Warszawa
Biszkek  
Świetlik w kirgiskiej jurcieKirgistanfoto: Krzysztof Stępieńźródło: transazja.pl
  •  
  •  
  •  
  •  
 
     1 USD  1 EUR  1 PLN
ChinyCNY6,338,051,85
IndieINR54,9069,8216,04
IzraelILS3,834,871,12
MalezjaMYR3,123,960,91
RosjaRUB31,0539,499,07
Sri LankaLKR129,03164,1137,69
SyriaSYP64,9882,6518,98
TajlandiaTHB31,3939,929,17
TurcjaTRY1,822,320,53
  wymagana wiza ambasada
w Polsce
Afganistan TAK TAK
Arabia Saudyjska TAK TAK
Armenia TAK TAK
Azerbejdżan TAK TAK
Bahrajn TAK -
Bangladesz TAK -
Bhutan TAK -
Brunei - -
Chiny TAK TAK
Filipiny - TAK
Gruzja - TAK
Hong Kong - -
Indie TAK TAK
Indonezja TAK TAK
Irak TAK TAK
Iran TAK TAK
Izrael - TAK
Japonia - TAK
Jemen TAK TAK
Jordania TAK -
Kambodża TAK -
Katar TAK TAK
Kazachstan TAK TAK
Kirgistan TAK -
Korea Północna TAK TAK
Korea Południowa - TAK
Kuwejt - TAK
Laos TAK -
Liban TAK TAK
Makau - -
Malediwy TAK -
Malezja - TAK
Mongolia TAK TAK
Nepal TAK -
Oman TAK -
Pakistan TAK TAK
Palestyna - -
Rosja TAK TAK
Singapur - -
Sri Lanka TAK TAK
Syria TAK TAK
Tadżykistan TAK -
Tajlandia - TAK
Tajwan - -
Timor Wschodni TAK -
Turcja TAK TAK
Turkmenistan TAK -
Uzbekistan TAK TAK
Wietnam TAK TAK
Zjednoczone Emiraty Arabskie TAK TAK

Zestawienie informacji na temat wymaganych zaświadczeń zdrowotnych, zalecanych szczepień ochronnych i zagrożeń chorobowych przy podróży do krajów Azji.


Najowsze artykuły

Treking Dookoła Annapurny 2012 - informacje praktyczne

Indyjski Radżastan - zestawienie kosztów

Kosztorys podróży - Sri Lanka 2010

Indonezja 2008 - Informacje praktyczne

Tajlandia, Kambodża, Laos, Malezja 2009 - Informacje praktyczne

Powrót drogą lądową ze Stambułu do Polski

Izrael w pigułce

Tajlandia & Kambodża 2009 - Informacje praktyczne

Tajlandia & Kambodża 2009

Gruzja 2007

Sri Lanka 'must face war probes'

Chinese fakes 'used in US planes'

Tallest tower in Tokyo opening

Mt Everest deaths rise to four

Deadly train crash in south India

Indonesia cuts Corby prison term

Lake Eyre native title granted

Anwar denies Malaysia rally crime

Nato endorses Afghan timetable

China businesswoman gets reprieve

UN condemns Yemen suicide bombing

Nuclear watchdog eyes Iran deal

US targets tougher Iran sanctions

Iran sacks 'pool abuse' diplomat

Kuwaiti denies Twitter blasphemy

Clashes over Syria reach Beirut

IAEA chief 'positive' over Iran

Lockerbie bomber's funeral held

Ex-Gaddafi spy chief 'charged'

Syria town shelling 'kills 34'

Miasta Azji

 Qufu

warto zobaczyć: 7
transport z Qufu: 1
dobre rady: 11

wybierz
[opinieCount] => 0

 New Delhi

warto zobaczyć: 23
transport z New Delhi: 2
dobre rady: 34

wybierz
[opinieCount] => 0

 Shaolinsi

warto zobaczyć: 5
transport z Shaolinsi: 1
dobre rady: 7

wybierz
[opinieCount] => 0

 Pekin

warto zobaczyć: 24
transport z Pekin: 1
dobre rady: 51

wybierz
[opinieCount] => 0

 Tajpej

warto zobaczyć: 22
transport z Tajpej: 10
dobre rady: 38

wybierz
[opinieCount] => 0

 Xi'an

warto zobaczyć: 10
transport z Xi'an: 2
dobre rady: 18

wybierz
[opinieCount] => 0

 Szanghaj

warto zobaczyć: 18
transport z Szanghaj: 1
dobre rady: 33

wybierz
[opinieCount] => 0

 Labrang

warto zobaczyć: 5
transport z Labrang: 2
dobre rady: 11

wybierz
[opinieCount] => 0

 Kaifeng

warto zobaczyć: 6
transport z Kaifeng: 1
dobre rady: 10

wybierz
[opinieCount] => 0

 Hua Shan

warto zobaczyć: 8
transport z Hua Shan: 3
dobre rady: 18

wybierz
[opinieCount] => 0

Powiadomienia

Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu

Bilety lotnicze

Kirgistan
Biszkek dobra cena    1689
Rosja
Moskwa1199
Nowosybirsk dobra cena    1839
Irkuck2369
Ułan Ude2389
Chabarowsk2399
Władywostok2429
Krasnojarsk2459
Magadan3549
inne kraje
Dubaj dobra cena    1769
Hanoi dobra cena    2089
Bangkok2389
Baku okazja!    1189
Kalkuta2829

Cena brutto w PLN zawiera w sobie wszystkie możliwe opłaty, w tym lotniskowe

  TravelBlog

Indochina trespassing explorer 2006/7

38 41 0

W 60 dni dookoła Indii

27 89 0

Ladem z Chin (KZ,UZ i Tadzykistan)

41 1121 0

Dzienniki Maluchowe

41 521 0

R.o.C.o. E.g. Asia2008

36 364 0

Tybet - wakacyjna przerwa w chińskiej szkole

27 371 0

ZA CHINY LUDOWE!!!

ostatni wpis: 22 maj 2012
pierwszy wpis: 9 sty 2012

42 309 10

Annapurna Circuit 2012

ostatni wpis: 12 mar 2012
pierwszy wpis: 22 lut 2012

19 259 0

Gdzie diabeł mówi dobranoc

ostatni wpis: 18 lis 2011
pierwszy wpis: 12 lis 2011

3 0 0

Indonesia crossing adventure 2011

ostatni wpis: 12 sie 2011
pierwszy wpis: 29 cze 2011

14 51 0

Na tropach Yeti

ostatni wpis: 7 lis 2010
pierwszy wpis: 22 paź 2010

15 47 0

Izrael, Jordania 2010

ostatni wpis: 4 lip 2010
pierwszy wpis: 5 cze 2010

0 0 0

Dołącz do nas!


 
 
  •  Kirgistan
     kursy walut
     KGS
     PLN
     USD
     EUR
  •  Kirgistan
     bilety lotnicze
    Kirgistan
    Biszkek1689
    Rosja
    Moskwa1199
    Nowosybirsk1839
    Irkuck2369
    Ułan Ude2389
    Chabarowsk2399
    Władywostok2429
    Krasnojarsk2459
    Magadan3549
    inne kraje
    Muskat2319
    Colombo2739
    Damaszek1549
    Kalkuta2829
    Vientiane3619

    Cena brutto w PLN
    zawiera w sobie wszystkie możliwe opłaty,
    w tym lotniskowe

  •  Kirgistan
     wiza i ambasada
    Kirgistan
    ambasada w Polscenie
    wymagana wizatak
    wizę można otrzymać wyłącznie na lotnisku w Biszkeku oraz w palcówkach dyplomatycznych. Najbliższa ambasada w Berlinie. Miesięczna wiza 1-krotna kosztuje około 60 euro.
    Najmniejsza
    prowizja w Polsce!
    77 PLN normalnie - 3 tygodnie
    117 PLN ekspresowo - 2 tygodnie sprawdź szczegóły

Tien-Szan - Z kroniki włóczykija

środa, 29 cze 2005

Rok 1992. Wyprawa do Kirgizji w Tien - Szan Zachodni. Kilometry pokonane w prażącym słońcu z 37 - kilogramowym plecakiem na grzbiecie. Jazda na koniach kirgiskich, przeprawy przez granie, przełęcze. Spotkania z jadowitym wijem - skolopendrą, przeżyte trzęsienie ziemi. Oto, czego tam doświadczyłem. Trzydzieści wspaniałych, niezapomnianych dni. Chwile, które pozostaną w pamięci do końca życia...

11.08.1992
DZIEŃ TRZECI - wtorek

Punktualnie o 11.00 jesteśmy w Moskwie. (...) Zostawiamy plecaki przy dworcu (...), a sami jedziemy zwiedzać miasto jednym z wielu autobusów wycieczkowych. (...) "Zaliczamy" pobieżnie Kreml, Arbat i Wagańkę, gdzie znajduje się grób Wysockiego. (...) Wracamy na dworzec. Tam siadam sobie na plecaku i zaczynam pisać kronikę wyprawy. Zastanawiając się nad kolejnym wersem spostrzegam małego kotka o jaskrawej, rudawo-pomarańczowej sierści, który podchodzi do mnie i włazi mi na kolana. Następnie zwija się w kłębek i zasypia. Po godzinie rusza w swoją drogę, a my zaczynamy się przygotowywać do odjazdu. (...) Ten etap podróży ma nas zaprowadzić do Dżambułu. Mamy jechać ok. 75 godzin i przebyć 4000 km. W pociągu dochodzi do drobnego incydentu z konduktorem, który nie daje się przekonać, że jesteśmy rodowitymi Rosjanami. Żeby zadowolić obie strony kupujemy wszyscy pościel i odstępujemy trzy miejsca (mieliśmy rezerwację na 20, a jedzie nas razem z grupą warszawską 17).

13.08.1992
DZIEŃ PIĄTY - czwartek

Za oknem już tylko step. Widać wielbłądy i pierwsze górki. Obok nas jedzie rodzina z Ałma-Aty. Babcia z dwoma wnukami. Młodszy, 5-letni, to Tiemrżan, a starszy Jerboł. Na dłuższych postojach do pociągu podchodzą miejscowe kobiety, które sprzedają artykuły spożywcze, skarpety z wełny owczej i wielbłądziej, wełnę wielbłądzią luzem, itp. (...) Kłąb wełny kosztuje od 100 do 200 rubli. (...) Minęliśmy stację Morze Aralskie. Co kilka godzin, gdy pociąg zatrzyma się na 20 - 30 minut, wychodzimy na zewnątrz. Sprzedają tam różne ciekawe rzeczy, np. gotowane raki czy suszone ryby. Kupiliśmy z ojcem arbuza (3 kg) za 25 rubli - w Brześciu kilogram kosztował 32 ruble. (...)

14.08.1992
DZIEŃ SZÓSTY - piątek

W wagonach bardzo dużo tubylców, sporadycznie jakiś w tiubitiejce (rodzaj nakrycia głowy - przyp. aut.). Za oknem nadal suchy step. Tylko czasem mignie coś zielonego przy większym zbiorniku wodnym. Od jednej z miejscowych kobiet dostałem narodową potrawę Kazachstanu - kurt. Jest to produkt mleczny, solony, w kształcie przypominający kluski i twardy. (...) Ludzie życzliwi, ciekawi. Pytają skąd jedziemy, dokąd, co w Polsce. (...) W Dżambule jesteśmy o 16.00 czasu moskiewskiego. Po wysłaniu listów nocujemy w parku razem ze zdziczałymi psami.

15.08.1992
DZIEŃ SIÓDMY - sobota

6.30 - (czas miejscowy - 2 godziny do przodu) odjazd terenowym ziłem w góry. Prawie cały czas jedziemy w kurzu, ukryci pod plandeką auta. Po drodze mijamy zaporę wodną z głową Lenina wykutą w skale. Koło zapory zlewają się dwie rzeki: Tałas i Kara-Bura (kara po kirgisku znaczy czarny). (...)

17.08.1992
DZIEŃ DZIEWIĄTY - poniedziałek

Idziemy z plecakami szturmowymi na lodowiec. Wychodzimy w 7 osób ok. 10.00. Trasa wiedzie doliną Czaryk-Sałdy aż pod szczyt o nazwie Czatkalskaja Użba (4436 m n.p.m.). Penetrujemy morenę boczną, omijając zdradliwe szczeliny i na wpół zamarznięte oczka wodne. Mimo upału jest dość chłodno. Zimno bije od lodu pod naszymi stopami. Wokół biało i duży odblask światła, co skłania nas do założenia gogli spawalniczych, chroniących oczy. Do obuwia przymocowujemy raki, gwarantujące przyczepność na śliskiej nawierzchni. Po kilku godzinach następuje powrót. O ile dojście od obozu do lodowca (ok. 4000 m n.p.m.) było dosyć męczące, o tyle droga powrotna (przynajmniej dla mnie) jest całkiem przyjemna. Razem ze Zbyszkiem i Jurą, jako że wracamy pierwsi o godz. 20.00, zaczynamy przygotowywać kolację. Kilkanaście minut po nas przychodzi Darek, a o 21.00 Krystyna z Olą, ojcem i ... Nurkułem. Nurkuł to Kirgiz, którego ojciec poznał dwa lata wcześniej, podczas pierwszej wyprawy klubu w Tien-Szan. Spotkali go teraz przez przypadek, gdy jechał nad Kara-Toko po sól dla owiec.
19.08.1992
DZIEŃ JEDENASTY - środa

O 9.05 czasu miejscowego otrzymaliśmy pierwszą dawkę wrażeń w postaci dobrze odczuwalnego trzęsienia ziemi. Miało ono podobno siłę 6 stopni w skali Richtera w epicentrum, jak mówili Kirgizi. Ziemia zaczęła nagle drżeć pod stopami, z gór poszły lawiny kamieni, a Kok-Kol zmętniało. Tubylcy twierdzili, że ostatnie trzęsienie było dość dawno temu. O 10.10 nastąpiła lżejsza powtórka, która zastała Krystynę i Olę w drodze nad jezioro Duana-Kol. 

A już poprzedniego dnia na coś się zanosiło. Pies czabanów (pasterzy) wył przejmująco przez cały wieczór i pół nocy. I jak tu nie zgodzić się z tym, że zwierzęta mają szósty zmysł, niedostępny przeciętnemu człowiekowi... (...) 

20.08.1992
DZIEŃ DWUNASTY - czwartek

(...) Po śniadaniu idziemy z ojcem po drewno. Przy tej okazji natykamy się na jadowite wije - skolopendry. W czasie pogoni za opałem uzmysławiam sobie, że żyje tu niemało zwierząt, chociaż są bardzo płochliwe. Wysoko w górach występuje niedźwiedź, pantera śnieżna (bars), świstak, suseł, wrończyk (ptak, który jako jedyny przelatuje Himalaje) oraz skolopendra, mnóstwo różnych owadów, ptaków i drobniejszych ssaków. W niższych partiach gór można spotkać żmije, wilki, skorpiony i czarne wdowy. Ogólnie najczęściej widuje się jaszczurki i niepylaki apollo. (...) 

Ok. 19.00 nastąpiła zmiana pogody (padał deszcz, a przez moment nawet grad). Pod szczytami zrobił się "kocioł" i spadł śnieg. O 21.00 uspokoiło się.

22.08.1992
DZIEŃ CZTERNASTY - sobota

W nocy kilkakrotnie budzimy się z powodu zimna (temp. spadła poniżej 0 stopni). Rano w namiocie są autentyczne sople lodu - zamarznięta para z naszych oddechów. Otwieram oczy skostniały z chłodu, mimo że mam na sobie 2 pary skarpet, krótkie spodenki, dres, jeansy, koszulę, sweter, kurtkę i czapkę. Śniadanie gotujemy na maszynce i suchym spirycie. Obóz zwijamy o 10.30. Wchodzimy na przełęcz i grań Iszenkul. Trasa jest ciężka, wiedzie po piargach, śniegu, są elementy wspinaczki. Zejście długie po cholernych piargach. Za granią "łapie" nas deszcz i grad. Ładujemy plecaki i siebie pod folię i czekamy. Ok. 19.00 rozkładamy nocleg obok namiotu czabana. (...) 

27.08.1992
DZIEŃ DZIEWIĘTNASTY - czwartek

(...) Po śniadaniu zwijamy obóz i o 10.00 wychodzimy. Po półgodzinnej wędrówce docieramy do pasieki. Kupujemy tam miód. Odpoczywamy chwilę. Obserwujemy, jak z pobliskiego drzewa zlatuje mnóstwo dużych zielonych szarańczaków. Litr miodu kosztuje 200 rubli. Następnie idziemy dalej. Po drodze pożywiamy się dodatkowo malinami, jabłkami i ałyczą (mirabelki). Cały czas idziemy wzdłuż rzeki Utur. Kilkakrotnie "łapią" nas przelotne opady deszczu. Niedaleko miejsca, w którym chcemy nocować spotykamy grupkę Kirgizów, wracających z wioski Afłatun (kołchozów o tej nazwie jest w sumie 7, więc nie wiadomo, z którego właściwie wracali). Ojciec i ja wymieniamy z nimi kołpaki (narodowe nakrycie głowy) na nasze czapki. (...)

28.08.1992
DZIEŃ DWUDZIESTY - piątek

(...) Jedziemy wynajętym gazem. Trasa wiedzie do miejscowości Karawan. Po drodze obserwujemy skutki wcześniejszego trzęsienia ziemi: zniszczone mosty, uszkodzone drogi itp. (...) Dalszy etap prowadzi nas przez granicę kirgisko - uzbecką do Namanganu. W Uzbekistanie widać mnóstwo sadów, winnic i pól bawełny. Do Namanganu docieramy o 17.30 (czas 2 godz. do tyłu). Zatrzymujemy się obok czajchany (po uzb.: pijalnia herbaty). (...) Kupujemy 7 porcji szaszłyków i siadamy przy stoliku. Nieopodal, przy innym stole, siedzą przy kuflu piwa Cyganie i cały czas nam się przyglądają. W końcu ciekawość zwycięża i podchodzą. Jedni chcą kupić rogi, inni zapraszają do domu lub częstują naswajem (narkotyk otrzymywany z rośliny czekendi). Po posiłku opuszczamy niepewne towarzystwo i zaczynamy myśleć o noclegu. Właściciel pijalni proponuje nam spanie w ogrodzonej części parku przy jego lokalu. Zgadzamy się, tym bardziej, że ściemnia się, nie wiadomo jak daleko jest hotel i po ile są pokoje. Kiedy już wszyscy zdążyli się przygotować do snu przychodzi ... milicja, która zabiera nas do siebie na komendę. Tam mamy szczegółowe przesłuchanie: skąd jedziemy, dokąd, w jakim celu, czy mamy wizy. W międzyczasie jeden z milicjantów przynosi trzy dynie melonowe i częstuje wszystkich obecnych. Komendant tłumaczy nam, że zabrali nas dla naszego dobra, ponieważ wokół dość jest podejrzanych typów i nocleg nie byłby bezpieczny. Po przegadaniu połowy nocy milicjanci odwożą nas i plecaki własnymi samochodami do hotelu i załatwiają nocleg po cenach dla krajowców. Dostajemy eleganckie pokoje z łazienką, radiem i telewizorem. Zasypiamy późno. TO JE AZJA !

03.09.1992
DZIEŃ DWUDZIESTY SZÓSTY - czwartek

Trzeci dzień jazdy pociągiem relacji Taszkient - Moskwa. Czas upływa na grach, jedzeniu, rozmowach i odpoczynku. Niedługo ujrzymy stolicę Rosji. Zbliża się koniec przygody. Za oknami zniknęły już stepy, pojawiła się roślinność europejska. Hasta la vista, Azjo!




  • Opublikuj na:
Informuj mnie o nowych, ciekawych artykułach zapisz mnie!
Przeczytałeś tekst? Oceń go dla innych!
 0 / 5 (0)użyteczność tego tekstu, czyli czy był pomocny
 0 / 5 (0)styl napisania, czyli czy fajnie się czytało
Łączna liczba odsłon: 2712 od 29.06.2005

Komentarze

Dodaj swój komentarz - bo każdy ma przecież coś do powiedzenia...

Nie jesteś zalogowany. Aby uprościć dodawanie komentarzy oraz aby zdobywać punkty - zaloguj się

Imię i nazwisko *
E-mail *
Treść komentarza *
Przepisz kod z obrazka *
Newsletter Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu



transAzja.pl to serwis internetowy promujący indywidualne podróże po Azji. Przez wirtualny przewodnik po miastach opisuje transport, zwiedzanie, noclegi, jedzenie w wielu lokalizacjach w Azji. Dzięki temu zwiedzanie Chin, Indii, Nepalu, Tajlandii stało się prostsze. Poza tym, transAzja.pl prezentuje dane klimatyczne sponad 3000 miast, opisuje zalecane szczepienia ochronne i tropikalne zagrożenia chorobowe, prezentuje też informacje konsularne oraz kursy walut krajów Azji. Pośród usług dostępnych w serwisie są pośrednictwo wizowe oraz tanie bilety lotnicze. Dodatkowo dzięki rozbudowanemu kalendarium znaleźć można wszystkie święta religijnie i święta państwowe w krajach Azji. Serwis oferuje także możliwość pisania travelBloga oraz publikację zdjęć z podróży.

© 2004 - 2012 transAzja.pl, wszelkie prawa zastrzeżone

Nasi partnerzy