lub
w jakim celu? zapamiętaj mnie
 
Warszawa
Katmandu  
Świątynia NyatapolaBakhtapur, Nepalfoto: Krzysztof Stępieńźródło: transazja.pl
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
 
Booking.com

Najnowsze artykuły

Flames of... Baku

Top of the top - Iran!

Oman - to zdecydowanie więcej niż jedyne państwo na literę "O".

Nepal - My first time

e-Tourist Visa do Indii - wyjaśniamy szczegóły

Stambuł z zupełnie innej perspektywy

Cud w indyjskiej Agrze na miarę drugiego Taj Mahal

Do Mongolii bez wizy

Muktinath (Jomsom) Trekking - profil wysokości i statystyka

Bezpłatne wycieczki po Dosze dla pasażerów Qatar Airways

Do Indonezji bez wizy

Wiza do Indii wydawana już na lotnisku?

Poznaj Azję Centralną oglądając animowane filmy

Co wiesz o Azji Centralnej?

Bilet na indyjski pociąg tylko na 60 dni przed odjazdem?

Turkish Airlines poleci do Kathmandu!

Mumbai AQI: Air in India's financial capital getting worse than smog-filled Delhi

SpaceX moon flight to include DJ, YouTuber and K-pop rapper

UK, Italy and Japan team up for new fighter jet

Violet Coco: Climate activist's jailing ignites row in Australia

Li Wenliang: Chinese pour hearts out on Covid martyr's page

The brothers running the Great Wall of China

The Indian women calling themselves ‘proudly single’

South Korea: Age system to be standardised from 2023

TikTok sued by Indiana over security and safety concerns

Umar Patek: Anger and fear in Australia as Bali bomber freed

Mohsen Shekari: Iran carries out first execution over protests

World Cup 2022: Qatar tournament chief criticised for migrant worker death comments

Syria camps: Relatives of Islamic State group 'stuck in limbo'

Iraqi activist jailed over tweet 'insulting' Iran-backed militia force

World Cup 2022: Why Morocco's win over Spain in Qatar echoed across the Arab world

Shireen Abu Aqla: Al Jazeera files case at ICC over journalist's killing

Iran protests: Ex-president Khatami says rulers must heed protesters' demands

Witnesses challenge Israeli policeman's killing of Palestinian

Iranian protester subjected to mock executions in prison - source

'If I don't go out and protest, who else will?'

Miasta Azji

 Hua Shan

warto zobaczyć: 8
transport z Hua Shan: 3
dobre rady: 18

wybierz
[opinieCount] => 0

 Pokhara

warto zobaczyć: 9
transport z Pokhara: 1
dobre rady: 9

wybierz
[opinieCount] => 0

 Stambuł

warto zobaczyć: 38
transport z Stambuł: 2
dobre rady: 40

wybierz
[opinieCount] => 0

 Katmandu

warto zobaczyć: 14
transport z Katmandu: 3
dobre rady: 21

wybierz
[opinieCount] => 0

 New Delhi

warto zobaczyć: 23
transport z New Delhi: 2
dobre rady: 37

wybierz
[opinieCount] => 0

 Szanghaj

warto zobaczyć: 18
transport z Szanghaj: 1
dobre rady: 37

wybierz
[opinieCount] => 0

 Tajpej

warto zobaczyć: 22
transport z Tajpej: 11
dobre rady: 39

wybierz
[opinieCount] => 0

 Jerozolima

warto zobaczyć: 9
transport z Jerozolima: 3
dobre rady: 12

wybierz
[opinieCount] => 0

 Pekin

warto zobaczyć: 27
transport z Pekin: 5
dobre rady: 60

wybierz
[opinieCount] => 0

 Xi'an

warto zobaczyć: 10
transport z Xi'an: 2
dobre rady: 19

wybierz
[opinieCount] => 0

Powiadomienia

Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu

Dołącz do nas!


 
 
  •  Nepal
     kursy walut
     NPR
     PLN
     USD
     EUR
  •  Nepal
     wiza i ambasada
    Nepal
    ambasada w Polscenie
    wymagana wizatak
    Wizę można dostać na lotnisku w Kathmandu oraz w niektórych punktach granicznych. 15 - dniowa: 25 USD, 30 - dniowa: 40 USD

Nepal - My first time

piątek, 15 kwi 2016
  • dotyczy:  
Stupa Swayambhunath fot. Marta Worożańska

Jestem odpowiedzialną osobą, która dokładnie wie czego chce od życia. Totalnym zaprzeczeniem tego stwierdzenia (zgodnie z zasadą wyjątek potwierdza regułę) jest mój wyjazd do Nepalu. Kierunek o którym nie wiedziałam kompletnie nic, nadmiar wolnych środków pieniężnych na koncie, samotny marcowy wieczór przed komputerem oraz potrzeba zmierzenia się z nowym wyzwaniem, jakim dla mnie była podróż w pojedynkę, złożyły się na to, że po wielokrotnym "odświeżaniu" strony z wprowadzonymi już danymi karty płatniczej kliknęłam "zatwierdź". W ten sposób stałam się dumną z siebie posiadaczką biletów na sierpień z Berlina do Kathmandu - stolicy całkiem nieznanego mi kraju. Uczucie dumy rozmyło się z chwilą nadejścia poranka i zastąpiło je kompletne przerażenie i pytanie: co też ja najlepszego zrobiłam. Flagi modlitewne, Nepal Flagi modlitewne, Nepal fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Po kilku dniach paniki i ciągłego pytania o wątpliwy stan zdrowia mojego umysłu doszłam do wniosku, który stał się moją mantrą - nic nie dzieje się bez przyczyny. Moje pierwotne plany oraz jakiekolwiek założenia popsuło kwietniowe trzęsienie ziemi, które tak dotkliwie dotknęło ten piękny kraj. Mimo wszelkich znaków na niebie i ziemi, największego strachu w życiu graniczącego momentami z napadami paniki oraz bilionem wątpliwości zdecydowałam się pojechać. Była to moja najlepsza decyzja jaką podjęłam w swoim dotychczasowym 30letnim życiu.

Po wylądowaniu w Kathmandu sprawnie i bez problemów przeszłam przez proces wizowy mimo, że jedyne co potrafiłam powiedzieć po napalsku to "Namaste". Opuszczając międzynarodowe lotnisko, które na szczęście nie było okazałe (mam tendencję do gubienia się wszędzie) nadal nie mogłam uwierzyć, że znajduję się w kraju, który ma największą liczbę ośmiotysięczników na świecie (oczywiście nie planowałam nawet podjąć próby zdobycia choćby lokalnych pagórków). Miasto z miejsca skradło moje serce, była to miłość od pierwszego wejrzenia (a zdecydowanie nie należę do osób kochliwych).

Jako typowy białas hotel miałam w centrum turystycznej dzielnicy Thamel. Takie rozwiązanie polecam każdemu, kto nie stroni od towarzystwa oraz wieczornych rozrywek w postaci pubu/restauracji pod nosem. Można wejść do jednej z nich i spędzić przeuroczy wieczór z nepalską muzyką graną na żywo, rewelacyjnym miejscowym piwem Gorkha (Nepalczycy jak się okazuje zdecydowanie są piwoszami) oraz wyśmienitą kuchnią.

Świątynia Ashok Binayak, Kathmandu Świątynia Ashok Binayak, Kathmandu fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Główne drogi w mieście są wyłożone asfaltem pełnym dziur i wzniesień. Jednak zarówno boczne uliczki jak i cały Thamel to klepisko. Plątanina wąskich uliczek nadaje miejscu niesamowitego uroku. Ilość sklepów z pamiątkami, restauracji i hoteli świadczy o tym, że w sezonie, który rozpoczyna się w październiku i trwa do marca Nepal jest wręcz oblegany przez turystów. To dla mnie jedyne wytłumaczenie dlaczego taka ilość miejsc oferujących ten sam asortyment i usługi nadal ma rację bytu. Co kilka zakrętów napotkamy świątynię tego czy innego bożka. Z każdego miejsca spoglądają na nas oczy Buddy. Bez względu na to w jakiej części miasta się znajdziemy nieustannie nad naszymi głowami zwisają całe pęki kabli elektrycznych dostarczających prąd do każdego nawet najskromniejszego domostwa. Otaczająca paleta barw i szczerych uśmiechów dopełnia obrazek. Dzieci ubrane w mundurki udają się do szkoły, kobiety we wszystkich kolorach tęczy wymieniają między sobą ostatnie nowinki, mężczyźni otwierają sklepy, bezpańskie psy szukają swego szczęścia drepcząc za handlarzem przekąskami. Dookoła słychać klaksony samochodów i niezwykle popularnych tu jednośladów. Tablice rejestracyjne wydawane są tu w trzech kolorach: zielonym, czerwonym oraz czarnym w zależności od tego do jakich celów przeznaczony będzie pojazd - prywatnym, rządowym czy służbowym. Oczywiście po ulicach grasuje również multum pojazdów napędzanych siłą mięśni jak riksze czy całe stragany z sezonowymi owocami. Widok roweru obładowanego mango z uśmiechniętym właścicielem obok - bezcenny.

Stupa Boudhanath Stupa Boudhanath fot. Marta Worożańska
Jak powszechnie wiadomo w skutek trzęsienia ziemi, które miało miejsce 25 kwietnia tego roku cała dolina Kathmandu straciła wiele swoich perełek. Jedną z nich jest wieża, która górowała nad miastem. W tej chwili możemy jedynie zobaczyć jej podstawę szczelnie oddzieloną ogrodzeniem. Podobnie ma się kilka świątyń, w tym tak, która została w całości zbudowana z jednego drzewa. W miejscu, gdzie się znajdowała możemy jedynie podziwiać jej zdjęcie. Budynki, które miały więcej szczęścia są podparte długimi, masywnymi belkami i dzielnie czekają na renowacje. Na pierwszy rzut oka nie widać tego wiele, jednak dla wprawnego oka (lub przy pomocy dobrego przewodnika jak w moim przypadku) można dostrzec głębokie pęknięcia, szczeliny a czasami braki fragmentów budowli. Mimo to dzielnice okazale opisywane w każdym przewodniku jak Dubar Square w KTM, Patan czy Bhaktapur nie straciły nawet odrobiny uroku i nawet teraz, gdy nie są w najlepszej kondycji odczuwa się całą ich potęgę i majestat. Dodatkowo, gdy przysiądzie się na chwilę, oczyma wyobraźni można zobaczyć mieszkających tu niegdyś władców i otaczający ich wówczas świat, nie tak różny od tego, który zastajemy tam dziś.

Kathesimbhu Stupa, Kathmandu, Nepal Kathesimbhu Stupa, Kathmandu, Nepal fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Nepal jest miejscem narodzin Buddy (o czym ja, kupując bilet, oczywiście nie miałam pojęcia). Jak poinformował mnie pewien tubylec, mimo że główną religią jest tu Hinduizm, każdy Nepalczyk jest Buddystą. Dlatego liczne, często złocone pomniki Buddy w różnych nastrojach, mniejsze i większe świątynie, wielokolorowe flagi z wypisanymi na nich modlitwami oraz, moje ulubione, młynki modlitewne są nieodzownym elementem krajobrazu. Przechodząc obok świątyni  Swayambhunath Stupa, Boudhanah Stupa czy jakiejkolwiek innej należy iść tak, aby rzeczona świątynia była po naszej prawej stronie. Każda z nich jest otoczona niezliczoną ilością młynków modlitewnych ozdobionych tybetańskim skryptem, które są trącane przez przechodzącą obok osobę modlącą się. Po jej odejściu jeszcze przez jakiś czas wirują one wokół własnej osi nadając miejscu mistycyzmu.

Szczególnie polecam coś na co uwagę zwrócił mi mój niezastąpiony przewodnik. Ponieważ ziemia w Nepalu, a w szczególności w stolicy, jest droga wszystkie budynki są stawiane na niewielkim obszarze i liczą sobie kilka pięter, najmniej 4. Polecam wdrapanie się na szczyt takiego budynku, np. do restauracji, których jest pełno. Gdy już się tam znajdziemy, zatrzymajmy się na środku tarasu i zacznijmy obracać dookoła własnej osi. Wykonując obrót 360 stopni wszędzie w zasięgu naszego wzroku znajdziemy wzgórza. Nie od parady nazywa się to doliną Kathmandu, a przy odrobinie szczęścia i odpowiednich warunkach atmosferycznych w tle zamajaczą nam Himalaje. Wrażenie pozostaje do końca życia.

Chcąc udać się w jakimkolwiek kierunku musimy wydostać się z doliny, czyli wspiąć się na wzgórza. Sama podróż gwarantuje widoki zapierające dech w piersiach. Niezależnie czy zdecydujemy się na wynajem samochodu z kierowcą czy skorzystamy z komunikacji miejskiej czas trwania naszej podróży nie będzie się wiele różnił. Drogi są wąskie, prowadzą w większości pod górkę lub z górki i urozmaicone są licznymi zakrętami i nie najlepszej jakości nawierzchnią.

Park Narodowy Chitwan, Nepal Park Narodowy Chitwan, Nepal fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Osobom lubiącym obcowanie z dziką przyrodą proponuję odwiedzenie oddalonego o 5 godzin od stolicy Parku Narodowego Chitwan. Wykupując wycieczkę w jednym z wielu nepalskich agencji turystycznych nie musimy się martwic o nic. Jednak na miejscu większość hoteli i resortów ma w swojej ofercie atrakcje przewidziane dla turystów jak np. wyprawa na słoniach do dżungli, poranne obserwowanie ptaków, spływ rzeką pełną krokodyli, odwiedzenie farmy słoni, wieczorny pokaz lokalnych zespołów tanecznych czy krótka wycieczka powozem zaprzężonym w muły do lokalnej wioski. Oczywiście skorzystałam ze wszystkiego. Wioski są bardzo biedne, budynki budowane z bambusa i mieszanki błota pokryte są strzechą i otoczone malowniczymi polami ryżowymi. Przy każdym domostwie kręcą się kozy, kury muły.. Chyba nigdzie nie widziałam szczęśliwszych dzieci. Biegają czasami na boso czasami w klapkach od jednego domu do następnego, zjeżdżają z przewróconej palmy bananowej, ganiają się nawzajem nieustannie śmiejąc się w głos. Ponieważ dzieci wszelkiej maści uwielbiam moje serce skradły dwie dziewczynki, które usiadły koło mnie podczas pokazu lokalnego tańca. Moment kiedy na początku przedstawienia wstały i z rączkami na serduszkach i łzami w oczach odśpiewały swój hymn narodowy pozostanie na zawsze w moich wspomnieniach. Dzięki uprzejmości przewodnika dziewczynki dowiedziały się jak mam na imię i skąd jestem. Czuły się wyróżnione, że mogą koło mnie siedzieć, a ja byłam zaszczycona tak zacnym towarzystwem.

Jezioro Phewa Tal, Pokhara Jezioro Phewa Tal, Pokhara fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Kolejnym punktem na mojej trasie była Pokhara - baza wypadowa dla większości trekingów w Himalajach. Miasto nie duże, urokliwe z ogromnym jeziorem w centrum. Owo jezioro przed trzęsieniem odbijało w swojej tafli wierzchołki szczytów. Niestety mi nie było dane zobaczyć z dwóch powodów: w sierpniu w Nepalu jest monsun więc wszystkie szczyty pochowane są w chmurach oraz dlatego, że po trzęsieniu woda w jeziorze zdecydowanie bardziej przypomina błotnista kałużę niż krystaliczną taflę. Mimo wszystko rejs łódką do świątyni wybudowanej na umieszczonej na środku jeziora wysepce był bardzo przyjemny. Wybierając się w porze monsunowej sugeruję nie rozstawać się z kurtką przeciwdeszczową. Co prawda nie na wiele się ona zdaje, gdy z nieba spływają hektolitry wody na sekundę zamieniając wszystkie ulice w rwące potoki, ale w każdym innym przypadku jest to bardzo trafiona decyzja. Chcąc sprawdzić swoją kondycję można wdrapać się na jeden z punktów widokowych. To właśnie tam możemy spotkać młodych Nepalczyków trenujących przed egzaminami do armii brytyjskiej. Ilość schodów do pokonania jest zatrważająca, ale nasz wysiłek zostanie sowicie wynagrodzony bajecznym widokiem majestatycznych szczytów górujących w tle. Kolejne wspomnienie, którego nikt nam nie odbierze. 

Jeśli chcesz wesprzeć Nepal i pomóc w odbudowie tego niesamowitego kraju - pojedź tam na wakacje. Podpisuję się pod tym obiema rękoma.

Ja już mam mój bilet do Nepalu, a Ty? ;)

 

Latasz samolotami? Chcesz dowiedzieć się ile godzin spędziłeś łącznie w powietrzu? Jaki pokonałeś dystans i ile razy okrążyłeś równik? Do jakich krajów latałeś i jakimi samolotami...? Zobacz nową funkcjonalność transAzja.pl: Mapa Podróży
Narzędzie pozwala na zapisanie w jednym miejscu zrealizowanych podróży lotniczych, naniesienie ich tras na mapie oraz budowanie statystyk. Wypróbuj już teraz!






  • Opublikuj na:
Informuj mnie o nowych, ciekawych artykułach zapisz mnie!
Przeczytałeś tekst? Oceń go dla innych!
 4.8 / 5 (4)użyteczność tego tekstu, czyli czy był pomocny
 5 / 5 (3)styl napisania, czyli czy fajnie się czytało
Łączna liczba odsłon: 22981 od 15.04.2016

Komentarze

Liczba komentarzy: 21
priligy dapoxetine review

Vrai Cialis Prix

Knonous

Nitrostat With Out Rx cialis without prescription

Exhaumb

azithromycin fast cheap delivery

viagra under the counter

Can'T Hear After Ear Infection Amoxicillin

alinlyTal

http://alevitrasp.com Drarmmuh Provera 5mg Tab

Wheerebox

Cialis Generico Foro cialis buy online Comprar Cialis Generico 10 Mg

Ruivicy

Cialis 20 Pilules ivermectin stromectol scabies

claillali

cialis 5 mg best price usa If name-brand Viagra or generic sildenafil does not give you the desired effects, you do have other options

Vestisp

priligy review youtube Benefits of Using Cialis

Amounda

DE 60 expresses the integrated area under the dissolution curve up to a certain time, t, as a percentage of rectangle area represents 100 dissolution at the same time Chella et al generic cialis vs cialis Most of the time, these side effects are rare, however, they can come on in certain men

HoummaMog

Not advisable to take 10 mg s on a daily basis but rather take on an as needed basis, 2 3hours before sex cialis online PDE5 inhibitor drugs work by increasing blood flow to the penis during arousal, making it easier to get an erection

Gictent

lasix to torsemide conversion priligy manforce stay long condom Miss Bury, a trained barrister who worked as a healthcare manager, had been celebrating her birthday at her luxury poolside villa in Dalyan, southern Turkey, with her mother Cecilia, 86, and son Alex, 23

farfpyday

generic name for cialis Big cities, for example, had twice the amount of murder they have now

Delhi Escorts Service

This is the best and nice way to deal with the people out for the basic things for the Delhi Escorts Service here.

Escorts in Delhi

Nothing is the best as this and the people can be having here with the acceptable and the news out here for the Delhi Escorts Service with all the great ideas here for the people to forget the basic needs.

antastesk

The theft of high value diamonds is exactly what they do, so it s not a great leap to assume they are on the warpath again medicamento priligy estudios clinicos

Fruinna

buy clomid australian dollars It is soluble in dioxane and 0

Evorbes

doxycycline from mexico Helicobacter pylori protein specific antibodies and risk of colorectal cancer

clearlecy

All efforts were made to minimize animal suffering and to reduce the number of specimens used bumex to lasix conversion

camsense

I Would Like To You Thanks For This Post Thanks For Sharing Us CCTV Camera Installation In Delhi

camsense

https://www.camsenseindia.com/best-cctv-camera-installation-in-delhi/

Dodaj swój komentarz - bo każdy ma przecież coś do powiedzenia...

Nie jesteś zalogowany. Aby uprościć dodawanie komentarzy oraz aby zdobywać punkty - zaloguj się

Imię i nazwisko *
E-mail *
Treść komentarza *



Newsletter Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu



transAzja.pl to serwis internetowy promujący indywidualne podróże po Azji. Przez wirtualny przewodnik po miastach opisuje transport, zwiedzanie, noclegi, jedzenie w wielu lokalizacjach w Azji. Dzięki temu zwiedzanie Chin, Indii, Nepalu, Tajlandii stało się prostsze. Poza tym, transAzja.pl prezentuje dane klimatyczne sponad 3000 miast, opisuje zalecane szczepienia ochronne i tropikalne zagrożenia chorobowe, prezentuje też informacje konsularne oraz kursy walut krajów Azji. Pośród usług dostępnych w serwisie są pośrednictwo wizowe oraz tanie bilety lotnicze. Dodatkowo dzięki rozbudowanemu kalendarium znaleźć można wszystkie święta religijnie i święta państwowe w krajach Azji. Serwis oferuje także możliwość pisania travelBloga oraz publikację zdjęć z podróży.

© 2004 - 2022 transAzja.pl, wszelkie prawa zastrzeżone