lub
w jakim celu? zapamiętaj mnie
 
Warszawa
Pekin  
Ruch ulicznyHanoi, Hong Kongfoto: Krzysztof Stępieńźródło: transazja.pl
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
 
czytasz blog:

Krzyś w Chinach



9wrz
2009

Luźny dzień w HK

1 0 0  
  Hong Kong, Hong Kong

Rano, ostatniego z pełnych hongkońskich dni wstała ekipa dość późno, ale byli zdyscyplinowani godziną podawania śniadania.

Na dworze lało. Ten dzień był przeznaczony na 'luz', opcją był wyjazd np. na drugą stronę wyspy, może gdzieś nad morze, może na plażę. Z Disneylandu, jak pisałem, Krzyś zrezygnował. Ale lało... Lało przed śniadaniem, lało po, lało do południa...

Po śniadaniu więc (poszli na nie we trójkę, znów naliczając opłatę za Krzysia) poszedł stary z Krzysiem posiedzieć przy internecie. Pokazywał mu wieżowce na skyscraperspage.com, Krzyś fascynuje się nimi. Rysował je sobie, te z Chin, ale też z innych miejsc - żeby tworzyć z nich listy, czy rysować 'skyline'y' miast, w których był. Na dworze oberwanie chmury, więc mogli sobie posiedzieć tam. Ale w końcu zapadła decyzja o wymarszu - pada, czy nie pada. Plecaczek został opakowany w swój pokrowiec przeciwdeszczowy, Krzyś wziął parasol, a rodzice na głowę zarzucili kurtki przeciwdeszczowe. I przeszli tak kilkaset metrów. Bo znów pogoda okazała się dla nich łaskawa! Już gdy wychodzili tylko lekko padało. A potem przestało. Weszli do kilku kantorów, bo kończyły się im dolary, ale pamiętali (tzn. Mama pamiętała), że gdy dzień wcześniej byli na dworcu autobusowym kurs był dużo bardziej korzystny. Poszli więc tam i faktycznie tak było. Siedli na chwilkę w... McDonaldzie, tym samym co dzień wcześniej. Nie, nie Krzysia cheeseburger był pretekstem, choć go dostał. Powodem była kawa, na którą Mama od dawna miała ochotę. W niektórych hongkońskich przymacdonaldowychch 'McCafe' podają kawę w ładnych filiżankach i bardzo ładnie wyglądające ciastka. I takie coś wybrali, razy dwa.

Przeszli potem w okolice terminalu Star Ferry. Gdy przechodzi się koło remontowanego sklepu luksusowej marki, a remont jest tak przeprowadzany, że (np. ze względu na prace na wysokości) muszą nad chodnikiem zrobić zadaszony pasażyk dla pieszych - to te przy luksusowych sklepach były nie z desek czy blachy falistej, ale z ładnych paneli, ze światełkami. Nie szli do samego Star Ferry, lecz na autobus. Krzyś nie jechał jeszcze 'double-deckerem' (tzn. jechał - dwa dni wcześniej - tramwajem). Autobusy są tutaj droższe niż metro (choć nie są drogie, w porównaniu z Polską, nawet te najdroższe są niewiele droższe niż warszawskie). Metro jest tańsze jeśli jedzie się nim krótki odcinek. Dzień wcześniej zauważyli natomiast Krzysia rodzice kolejkę do jednego konkretnego autobusu - i faktycznie był on super-tani. Przy przystanku okazało się, że muszą na autobus poczekać. Poczekali i pojechali. Krzyś uparł się, żeby pojechać o jeden przystanek dalej niż zaproponował tata. I okazało się, że było to o ten jeden za daleko. Między przystankami 'taty' i 'jego' autobus przejechał kilka wielopoziomowych skrzyżowań. Ich mapa kończyła się sporo wcześniej (dobra mapa, którą miał ojciec z Polski została w hotelu). Wysiedli, oczywiście napotkane osoby nie miały pojęcia jak choćby z grubsza wytłumaczyć im gdzie są (wg miejsc na ich mapie). Ale dzięki temu przeszli się po miejscowych uliczkach, a w końcu o to im chodziło, żeby zobaczyć inny kawałek Hong Kongu. Wrócili i dalej przechadzali się - ale już po centralnej części Kowloonu. W końcu doszli do hotelu, po drodze nie znaleźli nigdzie poczty, ale w hotelu sprzedali im znaczek i obiecali wysłać kartkę, którą Krzyś napisał do koleżanki.

Krótkie odświeżenie się, pranie, a tata z Krzysiem internet. Po wypraniu ciuchów wpakowali je rodzice do suszarki i wyszli coś zjeść. Na wokółhotelowych wąskich uliczkach... Siedzieli przy brudnym stoliku na chodniku niewiele szerszym niż stolik + siedzący. Dostali 2 porcje smażonego makaronu. Dla ojca - obie dobre, Krzysiowi też jeden posmakował. Mama tylko coś dziabnęła. Ponieważ były to Krzysia i jego bandy ostatnie chwile w Hong Kongu potrzebowali dolary jedynie na metro do Lo Wu następnego dnia. Krzyś chciał, żeby ojciec odłożył mu kilka egzemplarzy dolców na pamiątkę - musiał więc wymienić w kantorze 5 juanów - bo tyle mu zabrakło. W hotelu okazało się, że pranie bynajmniej nie jest suche. Włączyli je na kolejne suszenie, w międzyczasie zamknięto pralnię. Mieli iść wcześniej spać - ale nie wyszło. W końcu popakowali wszystko, zadzwonił tata do recepcji żeby otworzyli pralnię. Pranie nadal nie było suche, porozwieszali je więc na wieszakach i poszli spać.

Taka jeszcze uwaga, dla niezorientowanych. Status formalny Hongkongu i Macau (nie mówimy o podziale uprawnień władz lokalnych i tych w Pekinie, mówimy o codzienności) jest o 180o odwrotny niż stan faktyczny. Formalnie NIKT NIGDY w Chinach nie nazwie ich 'zagranicą'. W praktyce KAŻDY ZAWSZE traktuje je jak zagranicę. Najładniej zobrazowane jest to na lotniskach. Jest terminal krajowy i jest terminal 'zagraniczny + Hongkong, Macau i Tajwan'. Nigdy nie są te trzy terytoria nazwane zagranicą, ale de facto SĄ zagranicą.

Krzyś, gdy mu to ojciec wyjaśnił, skwapliwie zaczął je osobiście 'uznawać za oddzielne kraje' - czyli domalował ich flagi do listy odwiedzonych przez siebie państw:-)

 


Odległość pokonana od ostatniego punktu (Macau, Macau): ok , mierzona w linii prostej.
Całkowity przebyty dystans to ok. .

 
  • Opublikuj na:
9wrz
2009

Komentarze

 
Dodaj swój komentarz - bo każdy ma przecież coś do powiedzenia...

Nie jesteś zalogowany. Aby uprościć dodawanie komentarzy oraz aby zdobywać punkty - zaloguj się

Imię i nazwisko *
E-mail *
Treść komentarza *



Na mapie

 

Spis treści

1
1. Przedstawiam Krzysia Warszawa, Polska
poniedziałek, 7 wrz 2009
Warszawa, Polska Przedstawiam Krzysia, Warszawa, Polska
1
2. Przelot (via Szeremietiewo) Moskwa, Rosja
poniedziałek, 7 wrz 2009
Moskwa, Rosja Przelot (via Szeremietiewo), Moskwa, Rosja
1
3. Luźny dzień w Szangaju Szanghaj, Chiny
poniedziałek, 7 wrz 2009
Szanghaj, Chiny Luźny dzień w Szangaju, Szanghaj, Chiny
1 1
4. Szanghaj i dalej - do Pekinu Szanghaj, Chiny
wtorek, 8 wrz 2009
Szanghaj, Chiny Szanghaj i dalej - do Pekinu, Szanghaj, Chiny
1
5. Pierwszy dzień w Pólnocnej Stolicy Pekin, Chiny
wtorek, 8 wrz 2009
Pekin, Chiny Pierwszy dzień w Pólnocnej Stolicy, Pekin, Chiny
1
6. Zakazane Miasto, park Behai Pekin, Chiny
wtorek, 8 wrz 2009
Pekin, Chiny Zakazane Miasto, park Behai, Pekin, Chiny
1 2
7. Wielki Mur Pekin, Chiny
wtorek, 8 wrz 2009
Pekin, Chiny Wielki Mur, Pekin, Chiny
1
8. Wałęsanie się po Peknie/hutongi Pekin, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Pekin, Chiny Wałęsanie się po Peknie/hutongi, Pekin, Chiny
1
9. Pożegnanie z Pekinem Pekin, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Pekin, Chiny Pożegnanie z Pekinem, Pekin, Chiny
1
10. Terakotowa Armia Xi'an, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Xi'an, Chiny Terakotowa Armia, Xi'an, Chiny
1 1
11. Xian Xi'an, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Xi'an, Chiny Xian, Xi'an, Chiny
1
12. Do Kantonu Guangzhou, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Guangzhou, Chiny Do Kantonu, Guangzhou, Chiny
1
13. Shenzhen Shenzhen, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Shenzhen, Chiny Shenzhen, Shenzhen, Chiny
1
14. Inny Świat Hong Kong, Hong Kong
środa, 9 wrz 2009
Hong Kong, Hong Kong Inny Świat, Hong Kong, Hong Kong
1 1
15. Magiczny Hong Kong Hong Kong, Hong Kong
środa, 9 wrz 2009
Hong Kong, Hong Kong Magiczny Hong Kong, Hong Kong, Hong Kong
1 3
16. Orientalnie przyprawiona Portugalia Macau, Macau
środa, 9 wrz 2009
Macau, Macau Orientalnie przyprawiona Portugalia, Macau, Macau
1
17. Luźny dzień w HK Hong Kong, Hong Kong
środa, 9 wrz 2009
Hong Kong, Hong Kong Luźny dzień w HK, Hong Kong, Hong Kong
1
18. Znów Shenzhen Shenzhen, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Shenzhen, Chiny Znów Shenzhen, Shenzhen, Chiny
1
19. Nocne przygody i dzienne lenistwo w Szanghaju Szanghaj, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Szanghaj, Chiny Nocne przygody i dzienne lenistwo w Szanghaju, Szanghaj, Chiny
1
20. Mega-lenistwo w Szanghaju Szanghaj, Chiny
środa, 9 wrz 2009
Szanghaj, Chiny Mega-lenistwo w Szanghaju, Szanghaj, Chiny
1
21. Aerofłotem do domu Moskwa, Rosja
środa, 9 wrz 2009
Moskwa, Rosja Aerofłotem do domu, Moskwa, Rosja
22. Warszawa, Polska środa, 9 wrz 2009 Warszawa, Polska Warszawa, Polska

Na skróty

Podsumowanie

ostatni wpis: 9 wrz 2009  (12 lat temu)
pierwszy wpis: 7 wrz 2009  (12 lat temu)
  
liczba tekstów:21
liczba zdjęć:8
liczba komentarzy:0
odwiedzone kraje:5
odwiedzone miejscowości:9

Uczestnicy

KrzysztofWarszawa

strona jest częścią portalu transazja.pl
© 2004-2021 transazja.pl

Newsletter Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu



transAzja.pl to serwis internetowy promujący indywidualne podróże po Azji. Przez wirtualny przewodnik po miastach opisuje transport, zwiedzanie, noclegi, jedzenie w wielu lokalizacjach w Azji. Dzięki temu zwiedzanie Chin, Indii, Nepalu, Tajlandii stało się prostsze. Poza tym, transAzja.pl prezentuje dane klimatyczne sponad 3000 miast, opisuje zalecane szczepienia ochronne i tropikalne zagrożenia chorobowe, prezentuje też informacje konsularne oraz kursy walut krajów Azji. Pośród usług dostępnych w serwisie są pośrednictwo wizowe oraz tanie bilety lotnicze. Dodatkowo dzięki rozbudowanemu kalendarium znaleźć można wszystkie święta religijnie i święta państwowe w krajach Azji. Serwis oferuje także możliwość pisania travelBloga oraz publikację zdjęć z podróży.

© 2004 - 2021 transAzja.pl, wszelkie prawa zastrzeżone