lub
w jakim celu? zapamiętaj mnie
 
Warszawa
Ankara  
Wnętrze Błękitnego MeczetuIstambuł, Turcjafoto: Krzysztof Stępieńźródło: transazja.pl
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
 
Zapraszamy na prosty trekking w Himalajach Nepalu z transAzja.pl -  Idealny dla osób które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z górami!
Booking.com

Najnowsze artykuły

Flames of... Baku

Top of the top - Iran!

Oman - to zdecydowanie więcej niż jedyne państwo na literę "O".

Nepal - My first time

e-Tourist Visa do Indii - wyjaśniamy szczegóły

Stambuł z zupełnie innej perspektywy

Cud w indyjskiej Agrze na miarę drugiego Taj Mahal

Do Mongolii bez wizy

Muktinath (Jomsom) Trekking - profil wysokości i statystyka

Bezpłatne wycieczki po Dosze dla pasażerów Qatar Airways

Do Indonezji bez wizy

Wiza do Indii wydawana już na lotnisku?

Poznaj Azję Centralną oglądając animowane filmy

Co wiesz o Azji Centralnej?

Bilet na indyjski pociąg tylko na 60 dni przed odjazdem?

Turkish Airlines poleci do Kathmandu!

Kim Jong-nam death: Two women to face murder charges

Samsung heir Lee Jae-yong to be indicted on bribery charges

'Taliban infiltrator' aids police killing in Helmand province

Bangladesh killing: Death sentences for five over murder of Japanese farmer

'They escorted me as if I were a terrorist'

Australia terror arrest: Man held over suspected missiles plan

Indian economic growth slows in December quarter of 2016

Chinese police hold 'anti-terror' rallies in Xinjiang

Australian senator sorry for 'flea' comment in asylum debate

Dog taken by shark at Sydney beach prompts warning

Yemen conflict: Red Cross appeals for access to key port

Libya exposed as an epicentre for migrant child abuse

Tunisia beach attack: British families to sue TUI

Egypt parliament expels MP critical of human rights record

MWC 2017: Wikipedia goes data-free in Iraq

Syria al-Qaeda leader 'targeted in strike on car'

So-called Islamic State 'carried out drone attacks'

Islamic State battle: Fierce gunfight outside Mosul airport

On the hunt for IS extremists

Islamic State: Battle for Mosul by land and air

Miasta Azji

 Çavuştepe

warto zobaczyć: 1
transport z Çavuştepe: 1
dobre rady: 2

wybierz
[opinieCount] => 0

 Ani

warto zobaczyć: 1
transport z Ani: 0
dobre rady: 3

wybierz
[opinieCount] => 0

 Islāmābād

warto zobaczyć: 1
transport z Islāmābād: 0
dobre rady: 0

wybierz
[opinieCount] => 0

 Kars

warto zobaczyć: 2
transport z Kars: 2
dobre rady: 0

wybierz
[opinieCount] => 0

 Şanlıurfa

warto zobaczyć: 7
transport z Şanlıurfa: 1
dobre rady: 7

wybierz
[opinieCount] => 0

 Doğubeyazıt

warto zobaczyć: 2
transport z Doğubeyazıt: 1
dobre rady: 2

wybierz
[opinieCount] => 0

 Stambuł

warto zobaczyć: 38
transport z Stambuł: 2
dobre rady: 40

wybierz
[opinieCount] => 0

 Hoşap

warto zobaczyć: 1
transport z Hoşap: 1
dobre rady: 2

wybierz
[opinieCount] => 0

 Teheran

warto zobaczyć: 1
transport z Teheran: 0
dobre rady: 1

wybierz
[opinieCount] => 0

 Trabzon

warto zobaczyć: 5
transport z Trabzon: 1
dobre rady: 6

wybierz
[opinieCount] => 0

Powiadomienia

Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu
     1 USD  1 EUR  1 PLN
ChinyCNY6,877,261,69
IndieINR66,8970,6516,42
IzraelILS3,703,910,91
MalezjaMYR4,454,701,09
RosjaRUB57,9161,1614,21
Sri LankaLKR153,43162,0637,66
SyriaSYP214,85226,9352,73
TajlandiaTHB35,0437,018,60
TurcjaTRY3,583,780,88
  wymagana wiza ambasada
w Polsce
Afganistan TAK TAK
Arabia Saudyjska TAK TAK
Armenia - TAK
Azerbejdżan TAK TAK
Bahrajn TAK -
Bangladesz TAK -
Bhutan TAK -
Brunei - -
Chiny TAK TAK
Filipiny - TAK
Gruzja - TAK
Hong Kong - -
Indie TAK TAK
Indonezja - TAK
Irak TAK TAK
Iran TAK TAK
Izrael - TAK
Japonia - TAK
Jemen TAK TAK
Jordania TAK -
Kambodża TAK -
Katar TAK TAK
Kazachstan - TAK
Kirgistan - -
Korea Północna TAK TAK
Korea Południowa - TAK
Kuwejt - TAK
Laos TAK -
Liban TAK TAK
Makau - -
Malediwy TAK -
Malezja - TAK
Mongolia - TAK
Nepal TAK -
Oman TAK -
Pakistan TAK TAK
Palestyna - -
Rosja TAK TAK
Singapur - -
Sri Lanka TAK TAK
Syria TAK TAK
Tadżykistan TAK -
Tajlandia - TAK
Tajwan - -
Timor Wschodni TAK -
Turcja TAK TAK
Turkmenistan TAK -
Uzbekistan TAK TAK
Wietnam TAK TAK
Zjednoczone Emiraty Arabskie - TAK

Zestawienie informacji na temat wymaganych zaświadczeń zdrowotnych, zalecanych szczepień ochronnych i zagrożeń chorobowych przy podróży do krajów Azji.


Dołącz do nas!


 
 
  •  Turcja
     kursy walut
     TRY
     PLN
     USD
     EUR
  •  Turcja
     wiza i ambasada
    Turcja
    ambasada w Polscetak
    wymagana wizatak
    Wiza elektroniczna - 20 USD, na przejściach granicznych 30 USD
    Najmniejsza
    prowizja w Polsce!
    sprawdź szczegóły

Zwiedzamy... Stambuł

sobota, 15 cze 2013
  • dotyczy:  
Pomnik Republiki Tureckiej fot. Krzysztof Stępień, © transazja

Stambuł: na granicy Europy i Azji…

Stambuł od dawna w świadomości wielu ludzi stanowił bramę, jeśli nie do samej Azji to przynamniej do szeroko rozumianego orientu. Dodatkowo, od kiedy ceny połączeń lotniczych łączących Polskę ze Stambułem zaczęły stawać się zachęcające lub wręcz atrakcyjne, wiele osób zaczęło obierać sobie ten kierunek jako cel weekendowego wyjazdu lub początek szerszej przygody w tej części świata.

Problem w tym, że Stambuł od zawsze był i jest nadal popularną destynacją wielu turystów. Z tego powodu jest tam gwarno, tłoczno i niestety… nie jest tanio. Wszyscy Ci, którzy szukają w Stambule taniej weekendowej miejscowości, mocno się rozczarują. Pod wieloma względami Stambuł poziomem cen przypomina zdecydowaną większość europejskich stolic. Gdy dodamy jeszcze do tego wakacyjny szczyt sezonowy, otrzymamy pewnego rodzaju turystyczną pułapkę – choć nadal niezwykle urokliwą i ciekawą.

Czy istnieje zatem możliwość poznania tego miasta relatywnie tanio i do tego nie w ramach turystycznej masy codziennie przemierzającej miasto? Wydaje się, że tak.

Spis treści

Na wstępie
Wiza do Turcji
Przejazd z lotniska do centrum Stambułu
Opłaty za transport miejski
Gdzie zamieszkać w Stambule
Wyżywienie w Stambule
Zwiedzanie Stambułu
   Meczety
   Pałace
   Dawne kościoły
   Dawna architektura
   Rejs po Bosforze
   Bazary
   Muzea
   Współczesny Stambuł
Zwiedzamy Stambuł… w 3 dni
Symulacja kosztów wyjazdu do Stambułu

Na wstępie…

Niniejsze opracowanie zostało przygotowane w sierpniu 2012 roku i wszystkie informacje (w tym także cenowe) dotyczą tego właśnie okresu.

Walutą Turcji jest Lira Turecka (TL). W sierpniu 2012 roku 1 TL była warta w dużym uproszczeniu 2 PLN.

Sierpień to szczyt sezonu turystycznego i z tego powodu ceny produktów i usług mogły być nieco zawyżone. W innych porach roku, ceny te mogą ulegać niewielkiemu obniżeniu.

Wiza do Turcji

Aby wjechać do Turcji należy posiadać w paszporcie ważną wizę wjazdową. Na szczęście, wiza wydawana jest „od ręki”, po przylocie w porcie lotniczym, lub na każdym lądowym przejściu granicznym. Obecnie (sierpień 2012) wiza kosztuje 20 usd lub 15 euro, ważna jest 180 dni i pozwala na wielokrotny wjazd do Turcji na okres nie dłuższy niż 90 dni.

Przejazd z lotniska do centrum Stambułu

Aglomerację Stambułu obsługują dwa lotniska.

Międzynarodowy Port Lotniczy im. Ataturka

Znajduje się relatywnie blisko centrum, po europejskiej stronie miasta. Na to lotnisko przylatują rejsy z Polski jak i z większości miast europejskich. Pomijając korzystanie z taksówki, dostanie się z tego lotniska do centrum publicznym transportem nie powinno nastręczać problemów. Na hali przylotów należy kierować się za oznaczeniami wskazującymi metro. W ten sposób dotrzemy do czerwonej linii metra, którą bezpośrednio dojedziemy do takich miejsc jak Otogar - główny dworzec autobusów międzymiastowych oraz Aksaraj – w dużym uproszczeniu - komercyjnego centrum Złotego Rogu.  Koszt przejazdu 3TL.

Tutaj można wyszukać i kupić tanie bilety lotnicze do Stambułu.

Jeżeli zamierzamy jednak dostać się z lotniska do dzielnicy Sultan Ahmet lub do przystani portów Eminönü należy czerwoną linią metra dojechać do przystanku Zeytinburnu, by następnie przesiąść się do niebieskiej linii tramwajowej T1 jadącej przez samo centrum Złotego Rogu, mijając po drodze takie przystanki jak: Topkapi – mury obronne Konstantynopola, Aksaraj – komercyjne centrum Złotego Rogu, Laleli Üniversitesi – okolica Meczetu Sulejmana, Beyazit i Cemberlitaş – Wielki Bazar, Sultanahmet – Błękitny Meczet, Aya Sofya i cała baza noclegowa dzielnicy, Sirkeci – dworzec kolejowy, czy wreszcie Eminönü- bazar z przyprawami, Nowy Meczet oraz przystań promowa.

Koszt przejazdu z lotniska Ataturka do Sultan Ahmet z jedną przesiadką wynosi 6TL - co nie jest wygórowaną ceną.

O ile przejazd tramwajem jest bardzo wygodny, to trzeba dodać, że nie jest to najszybszy środek transportu w mieście. W drodze na lotnisko, należy przeznaczyć przynajmniej 50-60 minut na przejazd z Sultan Ahmet.

Stanbul Sabiha Gökçen International Airport

Oddalone jest o około 50km od centrum miasta. Obsługuje ono zarówno loty krajowe jak i międzynarodowe, jest główną bazą dla różnego rodzaju tanich linii lotniczych operujących w Turcji. Z powodu swojego odległego położenia dojazd na to lotnisko jest bardziej czasochłonny i droższy.

Najtańszym sposobem (ale równocześnie najbardziej czasochłonnym) jest skorzystanie z publicznej sieci autobusów miejskich. Linia autobusowa SG-2 łączy lotnisko z Placem Taksim (około 50 minut, 2,5TL), z którego dość łatwo dostaniemy się dalej do Sultan Ahmet czy Eminönü. Alternatywnie można z lotniska pojechać autobusem E-10 do przystani promowej w Kadiköy (60min, 5TL), skąd statkiem możemy łatwo dopłynąć do Eminönü (3TL).

Opłaty za transport miejski w Stambule

Warunkiem wejścia do metra lub tramwaju jest posiadanie specjalnego żetonu. Nabywa się je w automatycznych maszynach zlokalizowanych w bezpośredniej bliskości przystanków. Maszyny te są proste w obsłudze, przyjmują zarówno banknoty jak i bilon. Na obudowie mają tylko 3 przyciski: „OK”, „więcej żetonów” oraz „zmiana języka”. W sierpniu 2012 każde wejście do metra lub tramwaju kosztowało 2TL (w czerwcu 2013 już 3TL).

Nieco inaczej sprawa ma się z autobusami. Aby wejść do nich należy mieć bilet lub skorzystać z elektronicznej karty miejskiej (Istanbul Kart). Pojedyncze bilety kupuje się w specjalnych budkach zlokalizowanych przy przystankach. Cena za przejazd jest zbliżona do ceny żetonu (3TL), ale czasem może być nieco wyższa. Gdy planuje się większą liczbę przejazdów lub podróżuje się w grupie, wtedy karta miejska jest wygodniejszym rozwiązaniem. Kupić ją można na przykład przy pętli autobusów miejskich w Eminönü. Im więcej biletów opłacimy z góry tym jednostkowy ich koszt będzie mniejszy. Co ważne, kartą miejską można także płacić za przejazdy metrem i tramwajami jak również za rejsy promami.

Gdzie zamieszkać w Stambule

W największym uproszczeniu, miasto posiada ogromne zaplecze noclegowe i trudno sobie wyobrazić sytuację, w której ktoś nie znajduje dla siebie noclegu. Nawet w szczycie sezonu wakacyjnego nie jest to trudne zadanie. Pozostaje jednie pytanie za ile, w jakiej dzielnicy i w jakim komforcie przyjdzie nam zamieszkać.

Tam, gdzie wszyscy - dzielnica Sultan Ahmet

Najbardziej popularną dzielnicą pośród turystów jest Sultan Ahmet. W bezpośredniej bliskości Błękitnego Meczetu, Aya Sofya i Pałacu Topkapi znajdują się dziesiątki hoteli i hosteli. Praktycznie każdy może znaleźć coś dla siebie. W szczycie sezonu wakacyjnego ceny zaczynają się od 50 PLN za noc w hostelu, za łóżko w sali wieloosobowej, po około 150-230 PLN za pokój 2-osobowy z prywatną łazienką. Oczywiście to dolna granica cenowa. Niemal zawsze w cenę noclegu wliczone jest śniadanie oraz dostęp do Internetu. Pokoje na ogół są czyste, zadbane, ale brakuje w nich często przestrzeni czy indywidualnego charakteru. Zdecydowana większość popularnych miejsc oferuje możliwość dokonania rezerwacji przez Internet, za pośrednictwem swojej własnej strony – lub częściej – za pośrednictwem takich witryn jak booking.com lub hostelbookers.com.

W moim odczuciu, zdecydowanie negatywnym aspektem zamieszkania w tej dzielnicy jest jej komercyjność posunięta do granic możliwości. Wszystko co tam się znajduje jest bezpośrednio związane z szeroko rozumianym przemysłem turystycznym. Ceny towarów, usług i jedzenia są sztucznie zawyżane, a ich jakość nierzadko pozostawia wiele do życzenia. Co więcej, wydaje się, że zdecydowana większość turystów nie opuszczając Sultan Ahmet w czasie swojego pobytu w Stambule snuje się bez przerwy tymi samymi ulicami, odwiedza te same lokale, sprawiając że dzielnica jest jeszcze bardziej przepełniona niż ma to miejsce w rzeczywistości. Z kolei zaletą tej lokalizacji jest bliskość wszystkich kluczowych zabytków miasta jak i całej infrastruktury.  

Jakaś dobra alternatywa?

Czy istnieje zatem dobra alternatywa dla tego miejsca? Wydaje się, że doskonałym miejscem na nocleg jest północna część Złotego Rogu, nieco na zachód od przystani promowej Eminönü. W okolicy ulicy Kible Cesme Cadesi znajduje się pewna liczba niewielkich hotelików o których turystyczny przemysł wydaje się że zapomniał. Okolica to zupełnie turecki, męski świat. Nie ma tam praktycznie żadnych zagranicznych turystów, poza dosłownie kilkoma zamieszkującymi jeden czy dwa okoliczne hotele. Standard zakwaterowania jest praktycznie taki sam jak w dzielnicy Sultan Ahmet, z tą różnicą, że nikt nie mówi w żadnym innym języku niż turecki. My zamieszkaliśmy w Hotelu Karslioglu. Zarezerwowaliśmy go przez witrynę booking.com, płacąc 100PLN za niewielki, bardzo czysty pokoik z dwoma łóżkami i wspólną łazienką na korytarzu. W cenę było wliczone śniadanie oraz darmowy Internet. Gdy do tego doda się przemiłą, uczynną i dbającą o czystość obsługę to otrzymuje się w rezultacie bardzo dobrą ofertę noclegową. Wspomniany hotel jest ponoć jedynym w dzielnicy dostępnym w systemach rezerwacji przez Internet. Jednak nieopodal znajduje się kilka innych hotelików – jak się później okazało – jeszcze tańszych, ale bez możliwości zdalnej rezerwacji.

To co dodatkowo wyróżnia okolicę to duża „prawdziwość” tego miejsca. Jest to zupełnie naturalny, tradycyjny Stambuł, z uczynnymi, gościnnymi mieszkańcami, hałaśliwymi sprzedawcami owoców, kebabami za 1,5TL (od 2,5TL w Sultan Ahmet) i 1,5l butelką wody za 1TL (od 2TL w Sultan Ahmet). Do tego bliskość przystani promowej Eminönü, linii tramwajowej T1, Meczetu Sulejmana, Nowego Meczetu czy bazaru z przyprawami czyni tę lokalizację bardzo atrakcyjną.

Wyżywienie w Stambule

Jedzenie nie jest w Stambule tanie. Ceny są przynajmniej porównywalne z cenami w Polsce, natomiast w miejscach turystycznych raczej je przewyższają.

Sytuację ratują śniadania, niemal zawsze wliczone w cenę noclegu. Nie zawsze są obfite lub ciekawe, ale potrafią zaspokoić pierwszy głód.

Coś na szybko…

Turcja kojarzy się z kebabami. Tak jest w istocie, ale amatorzy polskich kebabów raczej mocno się zawiodą. Kebaby tureckie są po prostu bardzo skromne, suche i zimne. Funkcjonują wprawdzie w kilku odmianach (w bułce, w chlebku pita, czasem z humusem), ale raczej daleko im do „naszych, tureckich kebabów”.
Ceny: W miejscach turystycznych: 2,5-4TL, a lokalnych jadłodajniach, miejscach oddalonych od turystycznych enklaw: 1,5-2TL.

Jedzenie na talerzach

Nie tylko kebabami człowiek żyje. Czasem trzeba gdzieś przysiąść i zjeść posiłek nie zawinięty w papier. Pod tym względem Stambuł ma całkiem sporo do zaoferowania, ale na ogół trzeba za taką przyjemność dość słono zapłacić. Jeżeli zdecydujemy się na lokal w turystycznej enklawie, to za pełne danie bez napojów przyjdzie nam zapłacić 15-40TL i więcej.  Dania na ogół wyglądają apetycznie i syto.

Alternatywą dla turystycznych restauracji są tzw. lokantasi – zwykłe, proste, lokalne knajpki lub nawet jadłodajnie. Jedzenie na ogół jest tam mniej wyszukane, częściej podawane z ryżem niż z – wszechobecnymi w turystycznych enklawach – frytkami, częściej duszone niż smażone, ale smaczne i pożywne. Za posiłek z ryżem, jednym duszonym daniem, sałatką, małą wodą i nieograniczoną ilością pieczywa przyjdzie nam zapłacić 7-15TL.

Zakupy w supermarketach

Poza dzielnicą Sultan Ahmet, świetnie zaopatrzone supermarkety dostępne są niemal co krok. Kupić w nich można niemal wszystko to, co akurat przyjdzie nam do głowy. Od zimnych napojów, przez lody, owoce, słodycze, pieczywo, po ser i oliwki. Jeżeli ktoś skusi się na nocleg bez śniadania wliczonego w cenę, to bez problemu zakupy będzie mógł zrobić w tego typu sklepach.

Napoje

Bez zimnych i gorących napojów zwiedzać miasta się nie da. W okresie wakacyjnym, turysta pochłania napój za napojem co może stanowić całkiem pokaźną pozycję w budżecie wyjazdu.

Woda sprzedawana jest w opakowaniach 0,5l i 1,5l. Za butelkę wody 1,5l  w supermarkecie trzeba zapłacić zazwyczaj mniej niż 1TL. Ta sama butelka wody sprzedawana przy turystycznych obiektach może kosztować nawet 3,5TL.

Ta sama zasada dotyczy kolorowych napojów. Im kupujemy większe opakowanie tym mniej płacimy. W supermarkecie za Coca Colę 2,5l zapłacimy 2,95TL, podczas gdy nieopodal turystycznych obiektów za 1l tego samego napoju zapłacimy 3TL.

Turcja to kraj herbaciarzy. Amatorów tego napoju podawanego w niewielkich, charakterystycznych szklaneczkach z nieodłącznym cukrem w kostkach spotkamy każdego wieczora, niemal na każdym rogu – ale… z wyłączeniem turystycznych enklaw. Typowa herbaciarnia to prosty lokal, gdzie klienci siedzą na chodniku na mikroskopijnych stołeczkach, popijając herbatę i grając w tryk traka. Koszt takiej herbatki to zazwyczaj 0,25TL do maksymalnie 1TL. Nie wiedzieć czemu, ta sama herbatka w Sultan Ahmet to koszt przynajmniej 2-3TL.

Zwiedzanie Stambułu

Współczesny Stambuł to bardzo rozległe miasto leżące zarówno po europejskiej jak i azjatyckiej stronie Cieśniny Bosfor. Najważniejsze zabytki miasta znajdują się w części zwanej Golden Horn (Złoty Róg) – czyli na obszarze zajmowanym niegdyś przez Konstantynopol. Miasto ma dużo do zaoferowania i z całą pewnością nie należy się ograniczać jedynie do kilku najpopularniejszych miejsc w dzielnicy Sultan Ahmet. Wystarczy wyjść lub wyjechać parę kilometrów dalej by mieć szansę zobaczenia nieco bardziej prawdziwego oblicza miasta, a już z całą pewnością mniej obleganego przez turystów.

Meczety

Współczesny Stambuł to świat islamu z setkami meczetów. Pośród nich na szczególną uwagę zasługuje kilka. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że absolutnie każdy – bez względu na wyznanie, rasę czy płeć - ma prawo wejść do meczetu. Jedyne czego się wymaga to przestrzegania podstawowych zasad dotyczących ubioru. Przed wejściem do środka bezwzględnie należy zdjąć obuwie, a kobiety powinny nakryć głowę. Należy unikać odkrytych ramion, głębokich dekoltów, koszulek na ramiączkach, sukienek czy spodni krótszych niż do połowy łydki. Dopuszczalne jest wchodzenie do środka w czasie modlitw, ale wtedy należy powstrzymać się od robienia zdjęć. Poza czasem modlitw robienie zdjęć jest w pełni dopuszczalne.

Wnętrze Błękitnego Meczetu Wnętrze Błękitnego Meczetu fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Bezwzględnie najpopularniejszym pośród turystów jest Meczet Sultana Ahmeta zwany często Błękitnym Meczetem (Blue Mosqu). Jest to bez wątpienia jedna z największych atrakcji turystycznych miasta, ale z uwagi na swoje położenie i masy odwiedzających go turystów jest w pewien sposób najmniej "prawdziwym" meczetem Stambułu. W środku wydzielone jest na stałe miejsce po którym mogą poruszać się turyści. Nie ma przez to mowy o podejściu do mihrabu czy minbaru lub popatrzenia w górę w osi pionowej głównej kopuły. Cały czas ma się wrażenie przebywania bardziej w muzeum niż w obiekcie kultu. Turyści mogą wchodzić do środka tylko przez południowe wejście i wyłącznie w określonych godzinach. Do tego - chyba jako w jedynym meczecie miasta - obowiązuje dość ścisła kontrola ubioru wchodzących, rozdawane są foliowe torebki na buty oraz "peleryny" dla niewłaściwie ubranych. Zdecydowanie warto tam wejść, ale w Stambule jest tak wiele pięknych meczetów, że ten powinien być odwiedzony jako kolejny, a nie jedyny!

Podobne turystyczne obostrzenia dotyczą Nowego Meczetu. On również – ze względu na swoje położenie – jest bardzo popularny pośród turystów i z tego powodu zwiedzanie wnętrza jest w jakiś sposób ograniczone do specjalnie wydzielonej strefy.

Meczet Sulejmana Meczet Sulejmana fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
W mojej ocenie, najciekawszym i najbardziej „przyjaznym” z wielkich meczetów Stambułu jest Meczet Sulejmana. Położony na wzgórzu, w samym centrum tzw. Złotego Rogu, nie jest bardzo oblegany przez turystów, co sprawia że wizyta w nim może być bardzo ciekawym i pouczającym doświadczeniem. Co więcej, Meczet Sulejmana to jedno z najważniejszych dzieł wielkiego architekta ery otomańskiej – Sinana. Z tej przyczyny, wnętrze dość mocno różni się od tego jakie można podziwiać w Błękitnym Meczecie lub Nowym Meczecie. Jest bardziej stonowane, delikatne i może przez to bardziej dostojne.

Kolejnym wielkim i bardzo przyjaznym meczetem Stambułu jest Meczet Fatih. Był pierwszym dużym, sułtańskim meczetem zbudowanym po zdobyciu miasta przez Turków. Przy meczecie znajdują się grobowce Mehmeta II i jego żony.

Wnętrze Meczetu Sultan Eyüp Wnętrze Meczetu Sultan Eyüp fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Już poza murami dawnego Konstantynopola zlokalizowany jest Meczet Sultan Eyüp – jeden z najważniejszych dla muzułmanów meczetów i miejsc pielgrzymkowych w Turcji. Oprócz samego meczetu znajduje się tam również medresa, karawanseraj, łaźnia i kuchnia dla ubogich. To co wyróżnia to miejsce to mauzoleum w którym pochowano jednego z przyjaciół Mahometa - Eyüpa el Ensari, który padł w bitwie w czasie oblężenia Konstantynopola niosąc flagę islamu. Miejsce ma faktycznie podniosłą atmosferę i różni się nieco charakterem od pozostałych meczetów miasta. W bezpośredniej bliskości mauzoleum obejrzeć można dodatkowo atrakcyjny, stary muzułmański cmentarz.

Bardzo atrakcyjnym wizualnie miejscem jest Meczet Ortaköy. Czasem można odnieść wrażenie że pretenduje do miana jednej z architektonicznych wizytówek Stambułu. Powodem jest znajdujący się tuż za nim ogromny Most Bosforski łączący europejski i azjatycki brzeg miasta. Połączenie tradycyjnej otomańskiej architektury z nowoczesnym wiszącym mostem linowym w pewien sposób pokazuje ciągłość historyczną Stambułu. Niestety w sierpniu 2012 roku meczet znajdował się w trakcie prac renowacyjnych i był całkowicie zamknięty dla zwiedzających.

Meczet Sehzade Meczet Sehzade fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Bardzo rzadko odwiedzanym, a zarazem łatwo dostępnym jest Meczet Rüstema Paszy. Zbudowany przez Sinana w 1561 roku dla zięcia Sulejmana Wspaniałego. Ten niepozorny i niewielki meczet uznawany jest za jeden z najpiękniejszych w całym mieście – niemal idealne dzieło wielkiego architekta. Meczet znajduje się bardzo blisko Nowego Meczetu i Egipskiego Bazaru, ale z uwagi na dość trudne do zlokalizowania wejście nie jest masowo odwiedzany przez turystów.

Po azjatyckiej stronie Stambułu, w bezpośredniej bliskości portu promowego Üsküdar znajdują się jeszcze przynajmniej dwa warte odwiedzenia meczety – obydwa dzieła wielkiego Sinana. Są to Meczet Mihrimah Sultan (zwany także Meczetem Iskele) oraz niewielki, kameralny, położony bezpośrednio nad brzegiem Bosforu Meczet Şemsi Pasha. Nieco dalej w głąb lądu warto poszukać jeszcze dwóch kolejnych dzieł wspomnianego wcześniej architekta – Meczetów Atik Valide oraz niepozornego z zewnątrz, ale posiadającego ponoć najpiękniejsze, wykładane błękitną glazurą wnętrze w całym Stambule - Meczetu Çinili.

Pałace

Stambuł może poszczycić się znaczną liczbą pałaców, pałacyków i luksusowych willi. Budowane były one przez lata przez kolejnych władców jako rezydencje mieszkalne, pełniły funkcje budynków administracyjnych i reprezentacyjnych lub stawały się luksusowymi domami goszczącymi najznamienitszych gości sułtana.

Pałac Topkapi - brama powitalna Pałac Topkapi - brama powitalna fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Najpopularniejszym pośród turystów pałacem Stambułu jest osławiony Pałac Topkapi. Swoją popularność zawdzięcza w dużej mierze położeniu. Znajdując się w bezpośredniej bliskości Hagia Sofia, Błękitnego Meczetu oraz Cysterny Bazyliki jest łatwo dostępny a przez to cieszy się ogromną popularnością. Czy słusznie? Niekoniecznie. Bardzo mieszanie uczucia miałem względem tego miejsca.

Po pierwsze tłok! Zwiedzających jest tak wielu, że praktycznie zasłaniają wszystko to, co chciałoby się zobaczyć. Ponoć tłumy zwiedzających są mniej więcej takie same przez cały dzień, przez co nie ma lepszych czy gorszych godzin na wizytę.

Po drugie cena biletu! O ile 25TL byłoby jeszcze do zaakceptowania, to dodatkowe 15TL opłaty za wstęp do haremu czyni wizytę w Topkapi kosztowną.

Po trzecie deficyt informacji. Sam pałac to kilka połączonych dziedzińców, z przylegającymi do nich zabudowaniami. Nie są one jakoś specjalnie efektowne. Uroku nabierają tylko gdy dowiemy się co się w nich działo, kto je zamieszkiwał i jakie historie są z nimi związane. Tego możemy się dowiedzieć tylko dzięki zestawowi audio-guide ale to wydatek kolejnych 15TL lub 30TL (razem z haremem). Gdy połączymy to z wejściem do haremu to w sumie musimy zapłacić okrągłe 70TL (130 PLN) co już jest bardzo konkretnym wydatkiem.

Bardziej efektowny jest harem czyli zabudowania prywatne władców. Pomieszczenia są tam znacznie bardziej kolorowe i udekorowane, choć całkowicie pozbawione wyposażenia. Ściany są pokryte bogatymi, błękitnymi glazurami, ale znowu - jeżeli ktoś wcześniej zwiedzał Iran to nic nowego tam nie ujrzy.

Dość duże wrażenie na zwiedzających mogą zrobić relikwie muzułmańskie przechowywane w pałacu. Pośród nich znaleźć można między innymi płaszcz i miecze proroka Mahometa, jak również włosy z jego brody i ząb. Do tego relikwie pierwszych kalifów islamu jak również elementy konstrukcyjne Kaby z Mekki. Problem w tym, że wszystkie te miejsca są bardzo oblegane przez turystów i najpierw trzeba odstać długi czas w kolejce, by móc spojrzeć na dany przedmiot zaledwie parę sekund.

Dla wszystkich tych mających ograniczony budżet lub problem z podjęciem decyzji o odwiedzeniu miejsca pomocna może być oficjalna strona pałacu, na której dostępny jest "wirtualny spacer" po pałacu.

Podsumowując, wizyta w Topkapi może być bardzo pouczająca (ale równocześnie bardzo kosztowna) lub może być stratą czasu i pieniędzy. Moim zdaniem, lepszym rozwiązaniem dla wszystkich tych mniej zainteresowanych historią i relikwiami będzie wizyta w Pałacu Dolmabahçe.

Pałac Dolmabahçe to pałac władców Imperium Osmańskiego, kontynuator spuścizny Pałacu Topkapi. Służył jako centrum administracyjne Imperium od 1853 do 1922 roku, z przerwą w latach 1889-1909.
Był pierwszym pałacem w Stambule zbudowanym w stylu europejskim. Kosztował równowartość 35 ton złota.

Pałac Dolmabahçe Pałac Dolmabahçe fot. Krzysztof Stępień
źródło: transazja.pl , © transazja
Robi ogromne wrażenie swoim przepychem i bogactwem. Wnętrza są w pełni umeblowane i doskonale zachowane. Pałac w swoim założeniu miał robić wrażenie na odwiedzających go dostojnikach i tak jest w istocie po dziś dzień. Co ciekawe, pałac robi zdecydowanie większe i korzystniejsze wrażenie niż osławiony Pałac Topkapi, zatem jeżeli ktoś z braku środków lub czasu będzie musiał wybierać to zdecydowanie bardziej polecamy odwiedzenie Pałacu Dolmabahçe.

Zwiedzanie odbywa się wyłączenie w formie zorganizowanych grup. Nie ma możliwości samodzielnego poruszania się po salach. Zwiedzającym zawsze towarzyszy turecko lub angielskojęzyczny przewodnik. W czasie zwiedzania wnętrz obowiązuje zakaz robienia zdjęć lub filmowania. Obowiązkowo należy założyć foliowe ochraniacze na obuwie.

Pałac podzielony jest na dwie części: Selamlik (część oficjalną) oraz Harem (część prywatną). Do obydwu kupuje się oddzielne bilety (lub bilet łączony) i wejście do jednej części nie wyklucza wejścia do drugiej (tak jak to jest w przypadku Topkapi - chcąc wejść tylko do Haremu trzeba i tak najpierw kupić bilet wstępu do całego pałacu). Zwiedzenie obydwu części wnętrz zajmuje około 2 godzin.

Dawne kościoły

Mozaika w Hagia Sofia Mozaika w Hagia Sofia fot. Krzysztof Stępień
, © transazja

Dzisiejszy Stambuł to w dużej mierze spuścizna dawnego, chrześcijańskiego Konstantynopola, miasta na terenie którego działały dziesiątki, wręcz setki kościołów. Po zajęciu miasta przez muzułmanów, wiele spośród nich zostało zniszczonych, a co znamienitsze zostały przekształcone na islamskie meczety. Nierzadko bogate, bajecznie kolorowe, bizantyjskie mozaiki czy freski zostały przykryte warstwą tynku, co pozwoliło im w całkiem niezłym stanie przetrwać po dziś dzień.

Zdecydowanie najważniejszym miejscem tego typu jest Kościół Mądrości Bożej – Hagia Sofia. To monumentalna świątynia bizantyjska, uważana za najwspanialszy obiekt architektury i budownictwa całego pierwszego tysiąclecia naszej ery. Początkowo kościół, później – po zdobyciu miasta przez muzułmanów – meczet, na koniec – od czasów republiki – muzeum. Wstęp do niego to obecnie 25TL, ale z całą pewnością jest to jedno z tych miejsc w Stambule, które bezwzględnie trzeba odwiedzić.

Grobowce Pięciu Sułtanów Grobowce Pięciu Sułtanów fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
To, że chyba każdy przybywający do Stambułu wie o istnieniu Hagia Sofia jest niemal pewne, ale bardzo nieliczni turyści odwiedzają bardzo efektowne i ważne zarazem Grobowce Sułtanów znajdujące się bezpośrednio na terenie kompleksu Hagia Sofia (wstęp bezpłatny). Ostateczne miejsce spoczynku znalazło tam pięciu otomańskich sułtanów wraz z rodzinami. Są to Sułtan Selim II, Murad III, Mehmed III, Mustafa I i Sułtan Ibrahim. Każdy z grobowców to niezwykle staranie udekorowany budynek, nieco przypominający wyglądem meczet. Pod bogato zdobionymi kopułami znajdują się liczne trumny przechowujące szczątki samego sułtana oraz dużej części jego rodziny. Sarkofagi różnią się wielkością, co daje pogląd na temat ważności pochowanej w tym miejscu osoby. Sarkofagom towarzyszą bogate turbany, również określające ważność zmarłego w hierarchii władzy i rodziny. Jeden z grobowców został zaprojektowany i zbudowany przez wielkiego architekta ery otomańskiej - Mimara Sinana.

Bogate sklepienie Kościoła Chora Bogate sklepienie Kościoła Chora fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Wielbiciele bizantyjskich mozaik oraz fresków nie zawiodą się wizytą w Kościele (Muzeum) Chora. Niegdyś bizantyjski kościół został zamieniony na meczet, a od 1948 roku znajduje się tam muzeum. Kościół posiada bogatą kolekcję mozaik i fresków, odkrytych pod warstwą wapna, którym przykryto mozaiki, gdy zamieniano kościół na meczet. Budowla nie jest może duża, ale zdecydowanie warta odwiedzin - tym bardziej, że łatwo ją połączyć z obejrzeniem znajdujących się nieopodal Murów Miejskich Konstantynopola.

Dawna architektura

Mury Konstantynopola Mury Konstantynopola fot. Krzysztof Stępień
, © transazja

Jako że Stambuł starym miastem jest, nie brakuje na jego terenie wielu obiektów historycznych pozostałych do naszych czasów.

Złoty Róg od zachodu ogranicza system doskonale zachowanych po dziś dzień Fortyfikacji Obronnych. Ich historia sięga jeszcze Konstantynopola. Składały się z szeregu kamiennych murów obronnych, które otaczały i chroniły miasto od czasów istnienia kolonii Bizancjum w czasach starożytnej Grecji, przez czasy Cesarstwa Rzymskiego, do czasów pełnienia roli stolicy cesarstwa. Poprzez liczne uzupełnienia, ulepszenia i zmiany były ostatnią wielką fortyfikacją starożytną oraz jedną z najbardziej wyrafinowanych jakie kiedykolwiek zbudowano.

Akwedukt Walensa Akwedukt Walensa fot. Krzysztof Stępień
, © transazja

Nieco bardziej w centrum Złotego Rogu znajdują się pozostałości imponującego Akweduktu Walensa. W czasach Konstantyno-pola dostarczał wodę do miasta. Zbudowano go w 375 roku na rozkaz cesarza rzymskiego Walensa. Woda była sprowadzana z Lasów Belgradzkich do fontanny na Placu Beyazit. Stamtąd była rozprowadzana po całym mieście. Akwedukt ma wysokość 20 m i po dziś dzień robi ogromne wrażenie, zwłaszcza o zachodzie słońca.

Jeżeli już mowa o akwedukcie to elementem bezpośrednio z nim związanym jest Cysterna Bazylikowa. Jest największą z kilkuset starożytnych cystern (sztucznych zbiorników na wodę), która wciąż znajduje się pod miastem,  w pobliżu Hagia Sofia. Zbiornik jest podziemną komnatą, zdolną pomieścić do 80-100 000 m³ wody. Sklepienie cysterny jest podparte 336 marmurowymi kolumnami ustawionymi w 12 rzędach po 28 kolumn, wysokimi na 9 m i odległymi od siebie o 4,8 m. Cysterna została wybudowana w VI wieku n.e. na rozkaz cesarza bizantyjskiego Justyniana. Jej głównym zadaniem było zaopatrywanie w wodę pałacu cesarskiego w wypadku wojny, kiedy to woda z akweduktów mogła zostać odcięta lub zatruta.

Wieża Galata Wieża Galata fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Jedną z najbardziej rzucających się w oczy budowlą w krajobrazie miasta jest Wieża Galata. Została zbudowana w 1384 jako część fortyfikacji ówczesnej kolonii Genui i była jej najwyższym punktem. W czasach Imperium Osmańskiego w wieży stacjonował oddział janczarów. W XVI w. znajdowało się tu więzienie. Po pożarze w 1794 wieżę odrestaurowano. Do 1964 z wieży wypatrywano pożarów, następnie wieżę zamknięto, odrestaurowano i w 1967 roku otworzono ją dla zwiedzających. Obecnie znajdują się tutaj: klub, restauracja, sklep z pamiątkami oraz – bardzo lubiany przez turystów - punkt widokowy.

Rejs po Bosforze

Stambuł położony jest zarówno po europejskiej jak i azjatyckiej stronie Cieśniny Bosfor. Ten niewielki, wodny przesmyk łączący Morze Czarne z Morzem Marmara, od wieków był ważny zarówno pod względem strategicznym jak i handlowym. We współczesnym Stambule, zabudowa miejska coraz bardziej anektuje tereny położone w bezpośredniej bliskości jego brzegów. Świetnym sposobem spędzenia popołudnia (lub wręcz obowiązkowym punktem programu) jest Rejs Wycieczkowy po Bosforze.

W dzisiejszym Stambule funkcjonuje przynajmniej kilka firm oferujących rejsy po Cieśninie Bosfor. Jedne są dłuższe, inne krótsze, niektóre są przygotowane specjalnie pod zagranicznych turystów, inne bardziej przypominają tramwaj wodny z jednym przystankiem. Te najdroższe – oferują nawet swym podróżnym tablety z GPS pokazujące na ekranie aktualną pozycję oraz opis mijanego miejsca prezentowany w kilku językach.

Rejsy Şehir Hatlari

Bardzo popularne pośród turystów są rejsy tradycyjnymi łodziami Şehir Hatlari. Niegdyś były to jedyne łodzie przewożące podróżnych pomiędzy kolejnymi przystaniami na Bosforze i w świadomości wielu rejs tylko taką łodzią wchodzi w grę. Niestety, w obecnych czasach rejs tego typu stał się mocno turystyczny, drogi i bardzo czasochłonny.

Statek wypływa z przystani Eminönü codziennie o 10:35. Od połowy kwietnia do końca września istnieją dodatkowe rejsy wypływający o 12:00 i 13:35. Rejs do ostatniego przystanku w Anadolu Kavagi trwa pełne 1,5 godziny, skąd po 3 godzinnej przerwie statek wypływa w drogę powrotną do Eminönü. Całość zajmuje 6 godzin. Cena rejsu to 15 TL w jedną stronę i 25 TL w obydwie.

Po dopłynięciu do Anadolu Kavagi ma się 3 godziny wolnego czasu na piknik, skosztowanie owoców morza w jednej z licznych tam restauracyjek lub wspinaczkę do ruin fortecy Yuşa Tepesi. Do Eminönü można powrócić lądem korzystając z publicznych autobusów lub busików, jednak jest to dłuższa droga niż promem.

Aby kupić bilet na ten oblegany rejs należy stawić się na przystani Eminönü przynajmniej 30–45 minut przed rozpoczęciem.

Za dodatkowe 5TL można wypożyczyć tablet GPS pokazujący na ekranie aktualną pozycję oraz opis mijanego miejsca prezentowany w kilku językach.

Rejsy TurYol

Most Bosforski Most Bosforski fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Bardzo dobrą alternatywą są rejsy po Bosforze operowane przez TurYol. To co je przede wszystkim wyróżnia to zdecydowanie większa częstotliwość, krótsza trasa (co za tym idzie krótszy czas rejsu) oraz niższa cena. TurYol pływa na znacznie nowocześniejszych i nieco szybszych łodziach.

Rejsy - w przeciwieństwie do Şehir Hatlari - odbywają się bez żadnych przystanków po drodze (wyjątek stanowi trasa z Eminönü z jednym przystankiem w Üsküdar), rozpoczynając i kończąc się w tym samym miejscu. Każdy płynie w górę Bosforu aż do warowni Rumeli Hisan i zawraca zaraz po minięciu 2 mostu wiszącego (Fatih Sultan Mehmet). Rejs trwa 60 minut, ale statek płynie bardzo blisko brzegu, przez co zabudowa jest doskonale widoczna. Taki rejs nie jest ani nużący ani monotonny, a gdy doda się do tego konkurencyjną cenę, mamy gotowy pomysł na spędzenie popołudnia i poznanie Bosforu.

Firma operuje na 3 trasach:
Eminönü - Üsküdar / Rejs po Bosforze / Üsküdar – Eminönü12TL
Kadiköy - Rejs po Bosforze - Kadiköy12TL
Üsküdar - Rejs po Bosforze – Üsküdar10TL

Rejsy odbywają się mniej więcej co godzinę przez cały dzień (od 10:15 do 21:15 z przystani Üsküdar)
Bilety kupuje się praktycznie bez konieczności wcześniejszego pojawienia się w przystani.

Bazary

Kryty Bazar Kryty Bazar fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Stambuł przez całe epoki był miejscem handlu i szeroko rozumianej wymiany handlowej. To między innymi tu trafiały towary transportowane słynnym Jedwabnym Szlakiem z Dalekiego Wschodu oraz drogocenne przedmioty z basenu Morza Śródziemnego oraz obszaru Azji Mniejszej.

Wielki Bazar (lub Kryty Bazar) w Stambule był jednym z handlowych centrów świata. Bazar zajmuje powierzchnię 30 hektarów, ma 61 ulic z około 3500 sklepikami, 22 bramy, restauracje i kawiarnie, dwa meczety i cztery fontanny. Sprzedaje się tu między innymi przyprawy, biżuterię, wyroby garncarskie oraz dywany. Kryty Bazar był w przeszłości również miejscem, gdzie zawierano transakcje bankowe i giełdowe. Do XIX w. odbywał się tutaj również handel niewolnikami.

Przyprawy na Bazarze Egipskim Przyprawy na Bazarze Egipskim fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Obecnie jest to bardzo kolorowe miejsce, ale również niestety, bardzo turystyczne miejsce. Odnieść można wrażenie, że z dawnego bazaru będącego przez długi czas końcową stają wielu szlaków handlowych i ośrodkiem obrotu wszelakimi dobrami, pozostały tylko wszelakie dobra turystyczne. Na licznych stoiskach można oglądać niezliczone tony biżuterii, pamiątek, dywanów, lamp, słodyczy itp. Mało tam natomiast przypraw, artykułów codziennego użytku, rękodzieła i artykułów innych niż turystyczne. Ładne miejsce, ale zupełnie pozbawione prawdziwego charakteru jaki towarzyszył temu bazarowi przez stulecia.

Podobna sytuacja ma miejsce na Bazarze Egipskim – zwanym też często Bazarem Przypraw. Nazwa bazaru pochodzi z czasów osmańskich, kiedy to handlowano na nim przyprawami przywożonymi z Egiptu. Wydawałoby się, że będzie on nieco różnił się od Wielkiego Krytego Bazaru. Wrażenia są jednak dość podobne. Tu także dominują słodycze, suszone owoce, tekstylia oraz cała masa turystycznych pamiątek.  Wychodząc z bazaru w kierunku Meczetu Rüstema Paszy można trafić na nieco bardziej atrakcyjne stoiska, na których nabędziemy wyroby blaszane, fajki wodne oraz akcesoria do nich.

Współczesny Stambuł

Stambuł to nie tylko historia ale także i nowoczesne, prężnie rozwijające się miasto. W czasie pobytu warto – choćby przez chwilę – zerknąć i na to oblicze miasta.

Zabytkowy tramwaj jeżdżący po Istiklal Caddesi Zabytkowy tramwaj jeżdżący po Istiklal Caddesi fot. Krzysztof Stępień
, © transazja
Sercem współczesnego Stambułu jest Plac Taksim. Sam plac nie jest piękny – ba, jest nawet chaotyczny, ale od lat stanowi centrum dzielnicy Beyoglu. Znajduje się na nim Pomnik Republiki Tureckiej przedstawiający Atatürka, jego współpracowników i następców w walce o wolność.

Idąc z Placu Taksim w kierunku Wieży Galata i dalej Eminönü dochodzi się do jednej z najbardziej reprezentacyjnych arterii miasta – Istiklal Caddesi. To turecki odpowiednik paryskiej Chanselise czy nowojorskiej Piątej Alei. Ekskluzywne sklepy przeplatają się tam z licznymi restauracjami, gdzie klienci modnych butików mieszają się z turystami i przeróżnej maści ulicznymi grajkami i artystami. Kolorytu dodaje jeszcze fakt, że po całej długości tej ulicy poruszają się zabytkowe tramwaje z uczepionymi do ich zewnętrznych relingów przechodniami i pasażerami „na gapę”.  Warto tu pojawić się późnym piątkowym lub sobotnim popołudniem by zobaczyć Istiklal Caddesi w pełnej krasie.

Muzea

Nie każdy jest fanem muzeów, nie każdy umie docenić zbiory w nich zawarte. Tak czy inaczej, Stambuł także i na tym polu ma dużo do zaoferowania. Spośród ważniejszych muzeów wystarczy wymienić choćby:

Muzeum Archeologiczne,
Muzeum Mozaiki, Muzeum Sztuki Tureckiej i Islamskiej
czy prywatne Muzeum Pera.

Zwiedzamy Stambuł… w 3 dni

Stambuł ma wiele do zaoferowania. Od obiektów kultu, przez muzea, rejsy po Bosforze, po współczesne oblicze miasta. Każdy może znaleźć coś dla siebie i samodzielnie wyrobić sobie zdanie na jego temat, pod warunkiem, że zdecyduje się – choćby na 1 dzień – opuścić turystyczną enklawę w Sultan Ahmet i ruszyć „w miasto”.

Poniżej pokusiłem się o przygotowanie planu zwiedzania miasta przy założeniu, że ma się do dyspozycji 3 pełne dni (3 noclegi), z hotelu wyrusza się wcześnie rano, mało czasu poświęca się na posiłki oraz lubi się dużo chodzić. Podobny scenariusz zrealizowaliśmy w czasie ostatniego pobytu w Stambule. Wtedy to poruszaliśmy się z 4 i pół letnim dzieckiem w wózku, co wskazuje na to, że podobny scenariusz może zrealizować niemal każda osoba. 

 

Dzień 1

Dystans do przejścia: około 7km
Trasa: Eminönü , Meczet Sultan Eyüp, Mury Konstantynopola, Kościół Chora, Dzielnica Fenner, Meczet Fatih, Akwedukt Walensa, Meczet Sehzade, Meczet Sulejmana, Eminönü

  • Rozpoczynamy dzień wcześnie rano na pętli autobusów miejskich w Eminönü (A). Stamtąd autobusem nr 36E, 44B, 99, 399B, 39 lub 39B dojeżdżamy w 15 minut (2,5TL) do Meczetu Sultan Eyüp (B).
  • Po zwiedzeniu meczetu ruszamy pieszo na południe w kierunku mostu Haliç i znajdujących się tuż za nim Fortyfikacji Obronnych Konstantynopola (C).
  • Podążając wzdłuż murów do góry przekraczamy je przy małym muzułmańskim cmentarzu. Stamtąd będzie już około 300 metrów do Kościoła Chora (D). Bardziej niecierpliwi mogą wsiąść w autobus nr 39 lub 39B przy Meczecie Sultan Eyüp i dojechać bezpośrednio do Kościoła Chora.
  • Odwiedziwszy Kościół Chora warto nieco pokluczyć uliczkami ortodoksyjnej Dzielnicy Fenner (E) by ostatecznie dotrzeć do Meczetu Fatih (F).
  • Poruszając się dalej na południe miniemy Akwedukt Walensa (G), gdzie możemy zjeść późny lunch w jednej z uroczych knajpek.
  • Nieopodal Akweduktu natrafimy na Meczet Sehzade (H), skąd będzie już kilkaset metrów do Meczetu Sulejmana (I)
  • Z Meczetu Sulejmana możemy zejść w kierunku dzielnicy Sultan Ahmet lub w dół do przystani promów w Eminönü, gdzie można skończyć dzień jedząc słynną Balik Ekmek (J) - kanapkę z rybą.

Zwiedzanie Istambułu - dzień 1

Koszty:

  • Przejazd autobusem do Meczetu Sultan Eyüp: 2,5TL
  • Wstęp do Kościoła Chora: 15TL + 5TL za zestaw audio-guide
  • Balik Ekmek: 5TL/szt.
  • Przynajmniej 3l wody: 3TL
  • w sumie: 30,5TL ~ 55 PLN

 

Dzień 2

Dystans do przejścia: około 5km
Trasa: Eminönü , Üsküdar, Meczet Iskele, Meczet Şemsi Pasha, godzinny rejs po Bosforze, Pałac Dolmabahçe, Plac Taksim, Istiklal Caddesi, Wieża Galata, Eminönü

  • Rozpoczynamy dzień wcześnie rano w porcie Eminönü (A).
  • Jednym z promów przepływamy na azjatycką stronę miasta, do przystani Üsküdar (B) (3TL), gdzie kupujemy bilety na turystyczny rejs po Bosforze.
  • W międzyczasie, w bezpośredniej bliskości portu odwiedzamy dwa meczety zaprojektowane przez słynnego Sinana: Meczet Iskele (C) oraz Meczet Şemsi Pasha (D)
  • Amatorzy meczetów mogą dodatkowo wybrać się jeszcze na poszukiwania dwóch kolejnych meczetów autorstwa wielkiego Sinana, znajdujących się nieco w głębi lądu. Chodzi tu o Meczet Atik Valide (E) oraz Meczet Çinili (F)
  • Wracamy do przystani promowej Üsküdar i wsiadamy na prom aby odbyć 60 minutowy Rejs po Bosforze (G) (10TL).
  • Ponownie lądujemy w Üsküdar, skąd kolejnym promem przedostajemy się na europejski brzeg miasta, do przystani Kabatas (3TL), skąd zwiedzamy Pałac Dolmabahçe (H) (40TL, wstęp nie później niż o 14:00).
  • Późnym popołudniem, kolejką linową (3TL) z przystanku Kabatas docieramy na Plac Taksim (I), gdzie obejrzymy Pomnik Republiki Tureckiej (J).
  • Idąc z Placu Taksim w kierunku Eminönü dochodzimy do jednej z najbardziej reprezentacyjnych arterii miasta – Istiklal Caddesi (K).
  • Po jej przejściu, wcześniej czy później dotrzemy do Wieży Galata (L) (12TL), z tarasu której obejrzymy zachód słońca.
  • Na koniec, pieszo przejdziemy Most Galata docierając ponownie do  Eminönü (A).

Zwiedzanie Istambułu - dzień 2

Koszty:

  • Prom z Eminönü do Üsküdar: 3TL
  • Rejs wycieczkowy po Bosforze: 10TL
  • Prom z Üsküdar do Kabatas: 3TL
  • Wstęp do Pałacu Dolmabahçe (bilet łączony): 40TL
  • Przejazd kolejką linową z Kabatas do Placu Taksim: 3TL
  • Wstęp na Wieżę Galata: 12TL
  • Przynajmniej 3l wody: 3TL
  • w sumie: 74TL ~ 130 PLN

 

Dzień 3

Dystans do przejścia: około 4km
Trasa:  Meczet Rüstema Paszy, Bazar Egipski, Nowy Meczet, Hagia Sofia, Grobowce Pięciu Sułtanów, Cysterna Bazyliki, Błękitny Meczet, Kryty Bazar

Zwiedzanie Istambułu - dzień 3

Koszty:

  • Wstęp do Hagia Sofia: 25TL
  • Wstęp do Cysterny Bazylikowej: 10TL
  • Przynajmniej 3l wody: 3TL
  • w sumie: 38TL ~ 70 PLN

 

Symulacja kosztów wyjazdu do Stambułu

Na koniec warto pokusić się o symulację 5 dniowego wypadu do Stambułu. Do sporządzenia symulacji założyliśmy:

  • Przylot do Stambułu późnym (czwartkowym) popołudniem. Aktualnie LOT przylatuje na miejsce o 16:05
  • Powrót późnym popołudniem w poniedziałek. LOT aktualnie odlatuje do Warszawy o godzinie 17:30
  • 4 noclegi w Stambule liczone jako 1 łóżko w sali wieloosobowej (30TL) lub połowa pokoju 2-osobowego (za 60TL) z wliczonym w cenę noclegu śniadaniem.
  • Plan zwiedzania zrealizowany według wyżej przedstawionego scenariusza.
  • Założyliśmy, że zarówno w czwartkowy wieczór, jak i poniedziałkowe przedpołudnie nie zwiedzamy, a jedynie poświęcamy czas na spacery lub ostatnie przed wylotem zakupy.
  • Symulacja nie uwzględnia kosztów przelotu.

 

Czwartek  
Wiza wjazdowa 36TL
Przejazd z lotniska 4TL
Prosta kolacja w lokantasi 10TL
Napój do pokoju 3TL
nocleg 30TL
Razem: 83TL ~ 152PLN

 

Piątek  
Zwiedzanie miasta według opisanego wyżej scenariusza 30,5TL
Prosty lunch (kebab) + napój 3,5TL
Kolacja 20TL
Napój do pokoju 3TL
nocleg 30TL
Razem: 86,5TL ~ 160PLN

 

Sobota  
Zwiedzanie miasta według opisanego wyżej scenariusza 74TL
Prosty lunch (kebab) + napój 3,5TL
Kolacja w lokantasi 10TL
Napój do pokoju 3TL
nocleg 30TL
Razem: 119,5TL ~ 215PLN

 

Niedziela  
Zwiedzanie miasta według opisanego wyżej scenariusza 38TL
Prosty lunch (kebab) + napój 3,5TL
Kolacja 20TL
Napój do pokoju 3TL
nocleg 30TL
Razem: 94,5TL ~ 173PLN

 

Poniedziałek  
Prosty lunch + napój 10L
Przejazd na lotnisko 4TL
Razem: 14TL ~ 25PLN

 

W sumie daje to: 395,5TL czyli około 725 PLN

Bardzo mało to nie jest, ale jak zostało to już napisane na początku tego tekstu, Stambuł do tanich miast nie należy. Z całą pewnością cenę można dość mocno zredukować ograniczając swój pobyt z  5 do 3 dni, nie wchodząc do wszystkich opisanych w tekście miejsc lub żywiąc się tylko kebabami.

Stambuł to piękne miasto, mocno już orientalne, ale równocześnie niezbyt odległe od Polski, wystarczająco nowoczesne aby nie przeraziło swoją odmiennością, ale już wystarczająco różniące się od innych europejskich miast aby wzbudzić – jeśli nie zachwyt – to przynajmniej zainteresowanie.

Zatem… do zobaczenia w Stambule!

 

Trekking w Himalajach - Annapurna Circuit Trek - Dookoła Annapurny w PDF

słowa kluczowe: Stambuł, zwiedzanie Stambułu, meczety Stambułu, bazary Stambułu, rejs po Bosforze, Hagia Sofia, Pałac Topkapi, Meczet Sultana Ahmeta, Wieża Galata, noclegi w Stambule, transport miejski w Stambule, lotnisko w Stambule

Latasz samolotami? Chcesz dowiedzieć się ile godzin spędziłeś łącznie w powietrzu? Jaki pokonałeś dystans i ile razy okrążyłeś równik? Do jakich krajów latałeś i jakimi samolotami...? Zobacz nową funkcjonalność transAzja.pl: Mapa Podróży
Narzędzie pozwala na zapisanie w jednym miejscu zrealizowanych podróży lotniczych, naniesienie ich tras na mapie oraz budowanie statystyk. Wypróbuj już teraz!






  • Opublikuj na:
Informuj mnie o nowych, ciekawych artykułach zapisz mnie!
Przeczytałeś tekst? Oceń go dla innych!
 5 / 5 (45)użyteczność tego tekstu, czyli czy był pomocny
 4.9 / 5 (39)styl napisania, czyli czy fajnie się czytało
Łączna liczba odsłon: 154650 od 15.06.2013

Komentarze

Liczba komentarzy: 9
Andrzej Trutkowski

my bylismy w maju 2012. Impresje obrazkowe tu (zapraszam) : https://plus.goog...915601185?banner=pwa

Agnieszka

Wszystko pięknie, ale miasto o którym mowa w języku polskim nazywa się STAMBUŁ. Istambuł to "coś" pomiędzy polską i angielską nazwą tego miasta. Warto, aby szanujący się serwis zadbał o to, by ten często powielany błąd wykorzeniać z języka podróżników.

Katarzyna W

Zwiedzałam to wspaniałe miasto na dwóch kontynentach 2 lata temu. Jeszcze wtedy skorzystałyśmy z bardzo taniego przelotu z liniami Malev - niestety już ich nie ma. Super opis - a zwłaszcza bardzo przydatne dokładne wyliczenie wydatków, świetny plan zwiedzania. Czuję, że jeszcze się skuszę... to miasto jest tego warte.

kamil

super info jadę za miesiąc przyda się bardzo !

Piotr K.

1.Jak wygląda autostop w Turcji? Czy z lotniska Sabiha Gökçen, da sie złapac do centrum?

2. Da sie przejść piechotą jakiś most na cieśninie bosfor czy tylko autem? Jeżeli tak to jaka polecacie najtanszą opcje przepraw z jednej na drugą strone : )

3. Zwiedzanie Stambułu na poczatku grudnia, bywał ktoś w takich porach? Zapewne bede chodził duzo po zmroku gdyż szybko zachodzi słonce : ) jest w miare bezpiecznie czy wystrzegać sie jakiś dzielnić : D?

Jaroslaw Letkiewicz

Witam,

!9 kwietnia bede lecial tranzytem przez Istambul . mam zamiar zoostac do 20 nastepnego dnia wylot o 8 z Istambulu, wiec mam caly dzien i czesciowo noc na zwiedzanie, Wycieczka to:Ja ,Zona i dwoje dzieci 6 i 5 lat. Podany przez Autora hotel jest juz wykupiony na te noc, czy jest ktos wstanie podac mi podobny w poblizu niego z mozliwoscia bookowania online.

z gory dziekuje za pomoc

Jarek

Ania Ofierzyńska

Bardzo przydatny post - dziękuję :)

tarip

rewelacja , dziekuje

lucyna wolska

pieknie ,wybieramy sie w kwietniu ,jaki nocleg polecacie?

Dodaj swój komentarz - bo każdy ma przecież coś do powiedzenia...

Nie jesteś zalogowany. Aby uprościć dodawanie komentarzy oraz aby zdobywać punkty - zaloguj się

Imię i nazwisko *
E-mail *
Treść komentarza *
Przepisz kod z obrazka *
Newsletter Informujcie mnie o nowych, ciekawych
materiałach publikowanych w portalu



transAzja.pl to serwis internetowy promujący indywidualne podróże po Azji. Przez wirtualny przewodnik po miastach opisuje transport, zwiedzanie, noclegi, jedzenie w wielu lokalizacjach w Azji. Dzięki temu zwiedzanie Chin, Indii, Nepalu, Tajlandii stało się prostsze. Poza tym, transAzja.pl prezentuje dane klimatyczne sponad 3000 miast, opisuje zalecane szczepienia ochronne i tropikalne zagrożenia chorobowe, prezentuje też informacje konsularne oraz kursy walut krajów Azji. Pośród usług dostępnych w serwisie są pośrednictwo wizowe oraz tanie bilety lotnicze. Dodatkowo dzięki rozbudowanemu kalendarium znaleźć można wszystkie święta religijnie i święta państwowe w krajach Azji. Serwis oferuje także możliwość pisania travelBloga oraz publikację zdjęć z podróży.

© 2004 - 2017 transAzja.pl, wszelkie prawa zastrzeżone

Nasi partnerzy