|
|
Nepal: wybory do Zgromadzenia Konstytucyjnego
Nepalczycy wybierają w czwartek 601-osobowe zgromadzenie, które ma napisać nową konstytucję kraju, obalić liczącą 240 lat monarchię hinduistyczną oraz przez co najmniej 2 lata służyć jako parlament. Nad bezpieczeństwem wyborów czuwa 135 tys. policjantów.
W środę w starciach z policją zginęło 6 członków partii maoistowskiej, a we wtorek nieznani sprawcy zastrzelili pod miastem Nepalgunj kandydata tej partii w wyborach.
W wyborach biorą udział 54 ugrupowania polityczne, ale na wyborczy sukces mogą liczyć jedynie cztery z nich. Dwa z nich należą do nurtu lewicowego i opowiadają się za likwidacją nepalskiej monarchii. To marksistowsko-leninowska komunistyczna partia Nepalu oraz komuniści nurtu maoistycznego. W wyborczej grze liczy się także rządzący Nepalem od 17 lat centrowy Kongres nepalski, który również opowiada się za zniesieniem monarchii. Na liczne głosy mieszkańców nizinnej części Nepalu liczyć może natomiast ugrupowanie, występujące pod hasłem obrony interesów ludności tej części kraju, zwane Madhesi. Nepalscy monarchiści raczej nie odnotują sukcesu, tym bardziej, że, jak twierdzą miejscowi eksperci, odwróciła się od nich także armia.
Wybory parlamentarne w Nepalu będzie obserwować 800 przedstawicieli 28 organizacji międzynarodowych. Do Nepalu przybyli już między innymi były prezydent Stanów Zjednoczonych Jimmy Carter wraz z małżonką oraz japoński parlamentarzysta Gaku Hashimoto, syn byłego premiera Japonii, uważanego w Nepalu za wielkiego przyjaciela tego kraju. Nepalskie wybory monitorować będą także jako formalni obserwatorzy członkowie korpusu dyplomatycznego akredytowani w Nepalu oraz tamtejsze przedstawicielstwo Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Szef tego ostatniego zwrócił się z apelem do wszystkich sił politycznych w Nepalu, w tym przede wszystkim do maoistów, o zaprzestanie w czasie wyborów aktów przemocy, które towarzyszyły kampanii wyborczej. Ostrzegł jednocześnie, że społeczność międzynarodowa może nie uznać wyborów, jeżeli w dniu głosowania zbrojne ugrupowania maoistów oraz nepalska armia doprowadzą do zastraszania głosujących.
Na miejscu jest też grupa obserwatorów reprezentujących Parlament Europejski. Wśród europejskich parlamentarzystów jest polski eurodeputowany Filip Kaczmarek.
W listopadzie 2006 roku rząd Nepalu i maoistowscy rebelianci podpisali historyczne porozumienie pokojowe, formalnie kończąc 10-letnią wojnę domową, która spowodowała w tym kraju śmierć ponad 13 tys. ludzi.
Nepal jest monarchią od XIII wieku.

|
|
|
|
|
data publikacji: 10-04-2008 źródło: na podstawie: gazeta.pl liczba odsłon: 1506
|

|
 |
|
|

|
| |
|