forum dyskusyjne



mapa serwisu






        Wybierz kraj   
 Szukaj na mapie   


Chill outu ciąg dalszy

Ko Chang, Tajlandia, prowincja Trat

15/11
Relax, nuda, plaża, relax, nuda, plaża, relax....To się nazywa chill out !

ps. zakupiony w Sapa za 8$ plecak North Face'a jest po raz trzeci w naprawie. Po dwóch pęknietych klamrach zaczęło się pruć ramię. Tym razem slogan "skoro nie widać różnicy to po co przepłacać" się nie sprawdziło. Jakość produkowanych pod marką zachodnich producentów wyrobów pozostawia jednak nieco do życzenia.


© 2004-2010 transAzja.pl      | kontakt | prześlij link strony | drukuj | mapa serwisu | polityka prywatności